Wiadomości

Zamknij

Do parku zamiast do szkoły - zdjęcia

08:44, 29.09.2013

Tam właśnie udali się uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 w Gostyniu w dniu patrona placówki gen. Tadeusza Kutrzeby. Nie byli jednak sami - na miejscu spotkali policjantów, strażaków, a nawet żołnierzy. Pomyliłby się ten, kto pomyślałby, że poszli na wagary. To właśnie w parku miejskim szkoła postanowiła zorganizować tegoroczne obchody święta patrona.

Akademie ku czci patrona szkoły zazwyczaj wieją nudą i sztampą. W Szkole Podstawowej nr 2 w Gostyniu postanowiono zmienić formułę obchodów szkolnego święta, aby uatrakcyjnić uczniom ten dzień. W tym roku dzień patrona placówki, którym od 29 września 1979 roku jest gen. Tadeusz Kutrzeba, spędzono w parku miejskim przy ul. Strzeleckiej. - Święto patrona to zawsze był dość męczący dzień. Spotkania w klasach, co najmniej godzinna akademia, po której dzieciaki krążą po korytarzach i nie mają pomysłu, co ze sobą zrobić. W tym roku jest inaczej - mówi Waldemar Minta, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Gostyniu.

W parku miejskim po odśpiewaniu szkolnego hymnu uczniowie krótko przypomnieli sylwetkę gen. Tadeusza Kutrzeby. Wręczono też nagrody laureatom konkursów: plastycznego i wiedzy o patronie. Potem uczniowie ochoczo przystąpili do zwiedzania przygotowanych dla nich stanowisk m.in. z prawdziwym sprzętem militarnym. - Generał Kutrzeba był żołnierzem, dlatego poszliśmy w kierunku wojska i militaria stały się motywem tego dnia. Trochę zabiegów nas kosztowało zaproszenie tych wszystkich ludzi, ale się udało - stwierdza Waldemar Minta.

Armatę przeciwlotniczą i przenośny zestaw rakietowy Grom prezentowali żołnierze z 4. Pułku Przeciwlotniczego w Czerwieńsku. Z militarnym sprzętem zjawił się również Handmet Military Sławomira Handke. Sporą atrakcję stanowiły przejażdżki zabytkowym motorem Adama Szymanowskiego. Uczniowie mogli też porozmawiać z policjantami i zasiąść za kierownicą policyjnego samochodu. Strażacy pokazywali wyposażenie wozu bojowego, a ratownik z gostyńskiej drużyny WOPR przypominał dzieciom zasady udzielania pierwszej pomocy. Na zakończenie militarnego spotkania uczniowie zasiedli do wspólnego posiłku, którym była wojskowa grochówka. - Mam nadzieję, że to święto patrona zostanie na długo w ich pamięci - podsumowuje Waldemar Minta.

AS 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

TereskaTereska

0 0

Bardzo dobry pomysł ! Relaks dla duszy i dobra lekcja poglądowa. Będą długo i miło wspominać !

09:33, 29.09.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

IZaIZa

0 0

Brawo!
Taki sposób obchodzenia święta patrona, zapewne zostanie długo w pamięci uczniów, a nie sztywne reguły akademijne.

11:18, 29.09.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

nauczycielnauczyciel

0 0

Brawo i tak powinny wyglądać wszystkie święta narodowe a nie msza , nudne akademie , przemowy, i siedzenie nie wiadomo przy czym i po co , takie imprezy to wspaniała edukacja dla młodych i starszych pozdrawiam

11:44, 29.09.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%