Stowarzyszenie Kosowianki nie ustaje w działaniach na rzecz mieszkańców. W ubiegłą niedzielę na boisku wiejskim w Kosowie panie z KGW zorganizowały imprezę integracyjną, która nawiązywała do Dzikiego Zachodu. Do stworzonej osady zaproszono specjalnych gości, a sołtys wioski na chwilę stał się jej szeryfem.
Podczas spotkania z Dzikim Zachodem tak samo dobrze bawiły się dzieci, młodzież oraz dorośli. Na boisku wiejskim w Kosowie odbywały się wyścigi na nartach Szoszonów, rzuty podkową, poszukiwanie zbiega, rzuty do celu czy przeciąganie liny. - Gościliśmy w naszej osadzie burmistrza Gostynia Jerzego Kulaka, dyrektor Szkoły Podstawowej w Siemowie Violettę Sokołowską oraz sołtysa wsi Andrzeja Wiatrowskiego, który wcielił się w szeryfa – informuje Stefania Andrzejczak, szefowa stowarzyszenia Kosowianki.
Impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem mieszkańców, którzy mimo niesprzyjającej pogody i tak bawili się doskonale, czując prawdziwy klimat Dzikiego Zachodu.
JJ, foto: Stefania Andrzejczak
0 0
Super :)
0 0
no brawo Kosowiaki bo u nas w Goli to już totalna lipa sołtys o niczym nie myśli
0 0
Kolego ile klas skończyłeś,musisz wybrać się do okulisty najpierw dobrze przeczytaj kto zorganizował chyba panie z KGW.Panie z KGW z Goli nic nie działają bo nic nie słychać o nich.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz