Przybyło nauczycieli mianowanych w powiecie gostyńskim. Starosta Robert Marcinkowski wręczył akty nadania kolejnego stopnia zawodowego czternastu nauczycielom z placówek oświatowych prowadzonych przez samorząd powiatowy. Podczas uroczystości nowo mianowani nauczyciele złożyli ślubowanie.
Uroczystość wręczenia aktów nadania stopnia zawodowego nauczyciela mianowanego odbyła się w sali posiedzeń Starostwa Powiatowego w Gostyniu. - To niezwykle ważna uroczystość w rozwoju zawodowym każdego nauczyciela, dlatego że jest to moment osiągnięcia pewnego pułapu zawodowego - zaznaczył na wstępie spotkania naczelnik Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych Marek Smektała. Czternastu nauczycielom z poradni psychologiczno-pedagogicznej i szkół ponadgimnazjalnych prowadzonych przez powiat, którzy pomyślnie przeszli tegoroczną sesję egzaminacyjną, towarzyszyli również dyrektorzy placówek.
Akty awansu nauczyciele odbierali z rąk starosty gostyńskiego Roberta Marcinkowskiego, który gratulował im pomyślnego przebiegu postępowania egzaminacyjnego i życzył kolejnych sukcesów zawodowych. - Cieszę się, że nauczyciele w powiecie gostyńskim podnoszą swoje kwalifikacje, bo lepsze kwalifikacje nauczycieli to większe szanse edukacyjne dla naszych uczniów. Dziś kończycie pewien etap w życiu zawodowym, tytuł nauczyciela mianowanego jest ukoronowaniem pewnej drogi. Przed Państwem kolejne wyzwania, życzę, abyście w dążeniu do doskonalenia nie ustawali - mówił podczas uroczystości Robert Marcinkowski. Po uroczystym wręczeniu aktów tradycyjnie nastąpił moment ślubowania.
Mianowania otrzymali: Krzysztof Bogusz (ZSR w Grabonogu), Maciej Jakubczak (ZSOiZ w Krobi), Dorota Janowska (ZSS w Brzeziu), Anna Juchniewicz (ZSR w Grabonogu), Paweł Koncewicz (ZSZ w Gostyniu), Ewa Kubiak (ZSS w Brzeziu), Monika Molinus (ZSZ w Gostyniu), Joanna Romanko-Sierżant (PPP w Gostyniu), Krzysztof Sobierajski (ZSR w Grabonogu), Piotr Wierzchowski (ZSZ w Gostyniu), Katarzyna Winiarska (ZSS w Gostyniu), Tymoteusz Wiśniewski (ZSZ w Gostyniu), Marta Wojtyniak (PPP w Gostyniu) oraz Michał Żurawski (ZSZ w Gostyniu).
AS
0 0
Nie do końca jest prawda, że jeśli nauczyciele zdobywają awans zawodowy, mają lepsze kwalifikacje i dzieci mają większe szanse edukacyjne.Niech Pan Starosta uczciwie przyzna ile w powiecie uczniów korzysta z korepetycji, będzie społeczeństwo zaskoczone, to są setki uczniów. Wnioski nasuwają się same. Nauczycielom chodzi tylko o kasę, i na etacie odwalają pańszczyznę, aby później dorabiać na korepetycjach. Więc czy uczniowie są takie głąby, że dopiero jak prywatnie kasa do kieszeni. nauczyciela leci to potrafi dziecku wpoić wiedzę do głowy? Przecież za awansem zawodowym idą dla nich podwyżki i to nie małe. Dlaczego o tym się nie mówi ? Ciągle społeczeństwo jest okłamywane, jak w budżetówce ludzie zarabiają a stękają. Idźcie na rozpoczęcie roku, oczy Wam wyjdą na wierzch jak nauczycielki jedna przez drugą ubrane, że poznać nie idzie tu wyłazi bieda , ha,ha.Teraz nauczyciela z powołania tak jak pielęgniarki, ze świecą trzeba szukać.
TYLKO KASIORA I NIC WIĘCEJ SIĘ NIE LICZY. WSTYD I JESZCZE RAZ WSTYD.
0 0
Co to jest PPP w Gostyniu i czego uczą Panie: Sierżant i Wojtyniak?
Ja nie znam takich "nauczycielek."
0 0
Gratuluję Wszystkim! :)
0 0
Niech Wyborca idzie przez tydzień uczyć do szkoły to zobaczy, na czym tak naprawdę polega praca nauczyciela. Ucieknie bardzo szybko! A jeśli nie, to niech zostanie nauczycielem - nikt mu nie broni.
0 0
widzę, że "Wyborca" to sfrustrowany człowiek, który źle wybrał swój zawód i teraz zazdrości. Nawet nie chce mi się tłumaczyć tej osobie, jak to jest w szkole. Kto nie uczy, niech się nie wypowiada.
0 0
racja z tymi korepetycjami. Angielski w szkole jest nie do przyswojenia ale jak zapłacisz to uczen daje rade!!
0 0
Nauczycielki to kobitki wiecznie narzekające na swój los i zarobki .....w domu poprawiają sprawdziany ,w domu sie przygotowują do lekcji, wszystko kosztem rodziny i swojego prywatnego czasu.Tyle ze ich cały etat to raptem cos 18 czy 20 godzin tygodniowo wiec chyba nie powinny aż tak bardzo narzekać. Mam wśród znajomych i w rodzinie nauczycielki ...... tylko siąść i płakać nad ich losem takie pokrzywdzone wszystkie. Ale to chyba uroda jakże potrzebnego zresztą zawodu:)
0 0
Ty mężu nauczycielki,oraz( xyz sam jesteś frustratem) rozumiem, że bronisz żonki, lecz taka jest prawda o nauczycielach. Są owszem przedmioty do których trzeba się przygotować, lecz nie przesadzaj.Jak ktoś pracuje wiele lat w tym zawodzie to już ma rutynę. Policz też ile mają nauczyciele wolnego( gdy są rekolekcje, święta gwiazdkowe, wielkanocne, całe lato soboty i niedziele, płatne urlopy na podratowanie zdrowia i inne przywileje wynikające z Karty Nauczyciela) Nauczyciele zawsze narzekali i narzekać będą . W innych zawodach nie jest ciężko ?. Idź ty mężusiu nauczycielki na 4 zmiany do Huty, gdzie pot cieknie po tyłku i pracuje jak mu w grafiku wypadnie sobota, niedziela, święta. Ty z rodzina np: w wigilie siedzisz świętujesz razem, hutnik, górnik jak ma zmianę musi pracować. Tylko mi nie mów, że trzeba było wybrać zawód nauczyciela. Każdy zawód w życiu jest potrzebny nawet sprzątaczki w szkołach. Ja wybrałem taki zawód do jakiego miałem powołanie i nie odwalam pańszczyzny.
0 0
Ale Bogusz to chyba dostał ten awans za jajecznicę, która serwuje w swojej knajpce. W szkole jest strasznie cienki i awansował?
0 0
Naprawdę ci z tego PPP to przesada! Co oni tam robią? Za co te awanse? Aaa tak znajomości,trzeba było tak od razu:P
0 0
Może ten zawód nie jest tak trudny jak stresujący.Wszyscy dobrze wiemy jakie teraz są dzieci i młodzież.Kiedyś nauczyciel był autorytetem a czym jest dzisiaj???
0 0
Stresujący ? To chyba nie wiesz co to jest stresująca praca ! Zapraszam na "staż" do dużej prywatnej firmy - koorporacji, wtedy zobaczysz co to prawdziwy stres i nikt ci nie da płatnego rocznego urlopu na odbudowanie zdrowia ! Co do poprzednich komentarzy, uważam, że wiele osób ma rację z tym narzekaniem nauczycieli, choć jak ktoś napisał każdy mógł wybrać ten zawód i uczyć w szkole, ale jak wiadomo nie każdy może być nauczycielem, lekarzem, czy prawnikiem. Sam osobiście znam wielu nauczycieli i z przykrością muszę stwierdzić, że jeden na pięciu powinien pracować w szkole, bo ma do tego jakieś powołanie, reszta, choć to prywatnie fajni i mili ludzie ,nie nadaję do pracy z dziećmi czy młodzieżą, odwalanie "pańszczyzny" , staranie się tylko o kolejne kwalifikacje ( patrz: papier potrzebny do wyższej pensji ! ), które kompletnie nie przekładają się na wyższy poziom nauczania i ...byle do najbliższych wakacji !
0 0
Do wyborcy: Znam wielu młodych, bardzo dobrych nauczycieli, bardzo oddanych swojej pracy. Znam też słabych, bez talentu, bo do przekazywania wiedzy trzeba mieć talent, Znam też bardzo dobrych uczniów, którzy chcąc wygrać "wyścig szczurów" bierą korepetycje, Wiem o "przeładowanych" klasach po 30 uczniów i "głupkowatych" RODZICACH. których ich własne dziecko nigdy nie widziało z książką w ręce! Znam też wielu młodych ludzi, którzy mają wszystko "gdzieś" i bardzo roszczeniową postawę! Nowych NAUCZYCIELI podziwiam za odwagę! Będziecie coraz częściej, niestety, musieli uczyć dzieci "wyborców", a nie prawdziwych, współpracujących z Wami rodziców. Powodzenia...
0 0
Do autora artykułu:
Jakiego przedmiotu i w jakiej szkole uczą Joanna Romanko-Sierżant i Marta Wojtyniak? Skoro Pan Starosta nadał im tytuł nauczyciela mianowanego to chyba muszą kogoś i czegoś uczyć, prawda? Może by tak wyjaśnić kogo i czego uczą te dwie panie i jakie wymagania spełniły do przewidzianego "Kartą Nauczyciela" awansu.
0 0
Z tego co wiem, no chyba, że się zmieniło nie ma jasnych kryteriów jakie trzeba mieć osiągnięcia, aby dostać awans zawodowy. Nauczyciele wykorzystują różne chwyty.Nawet piszą w swoich osiągnięciach, że jest radnym itp. ble,ble.co ma piernik do wiatraka. Jeśli do awansu liczy się, do ilu różnych stowarzyszeń ktoś należy ? Powinny być kryteria, związane z osiągnięciami pracy i wynikami nauczania oraz praca z uczniami Jeśli większość uczniów w klasie ma słabe oceny, nie zawsze jest wina, że są uczniowie tępoty
i miernoty, lecz nauczyciel nie ma podejścia, nie umie im tej wiedzy przekazać. Winien sam zmienić zawód.
Do " do mąż nauczycielki"
Jeśli pana żonie jest tak źle, niech też szybko ucieka z tego zawodu nikt jej na siłę nie trzyma. Nie zawsze papier z tytułem mgr świadczy o jego wiedzy i predyspozycjach do danego zawodu.
0 0
Do wyborcy: Brawo. Takiego polityka nam trzeba. Startuj do parlamentu. Tylko uważaj jak będziesz przeskakiwał przez płot - możesz kark skręcić. Był już jeden ze stoczni. Dzisiaj nie ma stoczni i nie ma tego polityka. I podstawowa domena Polaków wszyscy wypowiadają się w sprawach, w których nie maja podstawowej wiedzy.
Autorytet w dzisiejszych czasach??? Proszę pokazać taką osobę. Wszystkich można - szczególnie anonimowo oczernić, a ta osoba nie ma możliwości obrony. Słoma z butów. I jeszcze jakaś miernota będzie oceniać kto ma gdzieś pracować. Twój wpis świadczy o porażce pedagogicznej: czytać i pisać umie ale czytać ze zrozumieniem już nie. Bo to nie wina nauczycieli, że wprowadzono awans nauczycieli. Takie jest prawo ustanowione przez polityków.
0 0
do MIANOWANEGO radzę poczytać Ustawę o Systemie Oświaty oraz Kartę Nauczyciela i Rozporządzenie MENu dot. awansu nauczycieli to dowie się pan na jakiej podstawie pedagodzy z PPP robią awans zawodowy. Gdyby ci nauczyciele nie spełnili wymagań formalnych a wcześniej nie stworzyli dokumentacji potwierdzającej okazałego dorobku zawodowego to by nie otrzymali awansu. A tak przy okazji to znów w dyskusji bierze udział społeczeństwo a sami zainteresowani milczą - czy społeczeństwu nie daje to do myślenia? gadać i narzekać na nauczycieli łatwo ale jak widzicie oni maja już w nosie takie gadki-szmatki ( i bardzo dobrze) Pozdrawiam
0 0
Wyborca to kmiot i ignorant.
Nie ma pojęcia o pracy nauczyciela. Nie ma pojęcia o programie nauczania, który realizują i realizować muszą nauczyciele.
Nie ma pojęcia o tym że w każdym cywilizowanym kraju nauczyciel jest dużo lepiej opłacany niż w Polsce oraz że zawód nauczyciela na Zachodzie to elita społeczna.
Oczywiście Wyborca narobiłby prędzej w gacie niżby miał odwagę stanąć przed klasą gimnazjum i zapanować nad nimi, nie mówiąc o tym żeby ich czegoś nauczyć.
Spinać się na forum anonimowo jest łatwo więc może Wyborca nam się przedstawi i opowie swoją historię, zobaczymy czy będzie taki mądry. Aha, i niech się pochwali sukcesami jako uczeń, jesteśmy bardzo ciekawi, czekamy...
0 0
Twardy i J 23 to wy jesteście arogantami, ja jestem też pedagogiem , ale nie wchodzę nikomu jak wazelina by dostać awans. Nauczycielem zostałem z powołania a nie dla kasy jak większość. Uczę i się nie podlizuję. To wy podajecie się za wielką elitę,aby zwykły szary człowiek was po rękach całował. Sami zachowujecie się jako to użył "twardy- kmiot " a porządnym pedagogom do pięt nie dorastacie. Żegnam i dalej nie prowadzę dyskusji mam swoje zdanie i go nie zmienię co o niektórych pseudo nauczycielach.Tak chcesz znać moje personalia a sam ukrywasz się pod anonimem i jeszcze chamsko obrażasz. Ja w przeciwieństwie do ciebie nikogo kmiotem i ignorantem nie nazwałem i tego dzieci nie uczę.ŻEGNAM
0 0
do "?!?":
Dziękuję za wykład o prawdopodobnych podstawach mianowania tych pań, ale w dalszym ciągu nie wiem czego i gdzie uczą mianowane Joanna i Marta. Skoro Starosta je awansował na "mianowane" to muszą przecież gdzieś, kogoś i czegoś uczyć, prawda?
0 0
do mianowany. Ja wiem , bo je znam .Ale skoro jesteś taki dociekliwy ,to mam pomysł.Najpewniejszym źródłem całej prawdy jest Pan Starosta. Na pewno udzieli wyczerpującej odpowiedzi na nurtujące" mianowanego" pytanka he, he. Pozdrawiam Panie i serdecznie gratuluję awansu.
0 0
Do pedagoga: nie wiem jakim cudem skończyłeś/aś studia skoro nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. W ogóle nie zrozumiałeś/aś sensu mojej wypowiedzi. Jak nie rozumiesz to w ogóle nie pisz czegokolwiek bo tylko wzbudzasz politowanie.
P.S. Ty jesteś "Wyborca" czy "pedagog". Jak na mój gust to chyba stchórzyłeś...
0 0
Do pedagoga: Kompletny brak zrozumienia tekstu. Proponuje rozpocząć edukację od Sierotki Marysi. Może nauczysz się czytać ze zrozumieniem. Ale z uznaniem przyjmuje Twoją deklarację o zakończeniu dyskusji i komentowaniem wypowiedzi. Proponuję jeszcze zatrudnić tłumacza, który przełoży z j. polskiego na NASZE.
0 0
do MIANOWANEGO nadal odsyłam do aktów prawnych z których wynika że oprócz nauczycieli którzy uczą w szkole danego przedmiotu istnieje zawód zwany PEDAGOG który również podlega ww aktom. I z tej właśnie racji panie miały okazję (myślę że trudniejszą niż tzw zwykli nauczyciele) zaprezentować swój dorobek zawodowy i uzyskać awans. Ale dużo społeczeństwo gada a podstaw prawnych nie zna!
0 0
Nauczyciele to wieczni stękacze wciąż żle nam też się płakać chce jak patrzymy na waszą prace
0 0
Nauczyciel nie ma już nic wspólnego z dawnym nauczycielem a o zawodzie PANI PEDAGOG nie wspomnę
0 0
Gostyńskie liceum niski poziom nauczania PANI DYREKTOR proszę zabrać się za swoich pracowników
0 0
Nie byłoby potrzebnych tylu PEDAGOGÓW gdyby nie wiecznie marudzący rodzice że ich dzieci takie biedne bo problemy z ortografią mają, wymyśla się im dysfunkcje jakieś żeby tylko nie było że nieuki a zaś pretensje macie że tylu pedagogów. Popyt rodzi podaż czyta ekonomia
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz