Czy przyjazne stosunki między Polakami i Niemcami są możliwe? Przekonani są o tym uczniowie Gimnazjum nr 1 w Gostyniu i przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miejskiej, którzy na gostyńskim Rynku zorganizowali Dzień Niemiecki. Z namalowanymi na twarzach flagami obu narodów zachęcali przechodniów do pozbycia się uprzedzeń wobec sąsiadów zza zachodniej granicy.
Dobre sąsiedztwo i przyjazna współpraca między Polską a Niemcami istnieją – takie przesłanie niósł Dzień Niemiecki w Gostyniu zorganizowany przez Młodzieżową Radę Miejską w Gostyniu oraz Klub Miłośników Języków Obcych z Gimnazjum nr 1 w Gostyniu. Inicjatywę zrealizowano w ramach międzynarodowego projektu dzień.de|der-tag.pl Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży. - Pierwszym impulsem, by wziąć udział w tym projekcie, było podpisanie porozumienia o partnerstwie między Gostyniem i Steinach. Wizyta w Steinach zrodziła w nas myśl, że warto byłoby, żeby gostynianie dowiedzieli się, jak tam się żyje – wyjaśnia Aleksandra Nyc, przewodnicząca Młodzieżowej Rady Miejskiej w Gostyniu.
W celu przedstawienia mieszkańcom Gostynia niemieckiego partnera członkowie MRM podczas Dnia Niemieckiego wręczali przechodniom ulotki o Steinach i Turyngii, przygotowali też multimedialną prezentację na ten temat. Nie brakowało chętnych na darmową degustację potraw regionalnych z Turyngii – zupy eintopf i kiełbasek z rusztu oraz z Wielkopolski – placka drożdżowego z rabarbarem. - Chcemy, by ludzie trochę inaczej, przyjaźniej spojrzeli na zachodniego sąsiada Polski. Zależałoby nam również, aby gostynianie i mieszkańcy Steinach nawiązali bliższą współpracę – zaznacza Aleksandra Nyc.
Przedstawicieli MRM wspomogli uczniowie Gimnazjum nr 1 w Gostyniu, którzy wzbudzali zainteresowanie gostynian happeningiem w postaci flash moba. – Ich zadaniem jest przedstawienie polsko-niemieckich gestów pojednania, a także opowiedzenie o nich przechodniom i wręczenie im ulotek na ten temat - wyjaśnia Elżbieta Skorupska, nauczycielka Gimnazjum nr 1 w Gostyniu. Na dźwięk werbli gimnazjaliści zastygali w bezruchu, a ich pozy symbolizowały list biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. oraz uścisk Helmuta Kohla i Tadeusza Mazowieckiego podczas mszy pojednania w Krzyżowej w 1989 r.
To nie jedyne atrakcje, jakie gostyńska młodzież przygotowała z okazji Dnia Niemieckiego. W celu przybliżenia kultury niemieckiej zaproszono uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych do kina „Pod Kopułą” na projekcję filmu niemieckiej produkcji pt. „Biegnij Lola, biegnij” w reżyserii Toma Tykwera, natomiast przedszkolacy mieli okazję obejrzeć przedstawienie teatralne pt. „Muzykanci z Bremy”.
AS
0 0
Bardzo sympatyczna akcja.
Przy okazji widać, że Rynek żyje nie tylko staruszkami :) kwitnacymi na ławkach z...OPARCIEM:)
0 0
Nigdy nie nosiłem i nigdy nie będę nosił flagi ani godła Niemieckiego czyżby Polacy już zapomnieli.
0 0
Nina nie obrażaj staruszków! chcesz, to chwal imprezę,bo warto ale bez osobistych wycieczek! Też będziesz kiedyś stara. Wstydź się!
0 0
Chciałbym zobaczyć taką imprezę w Turyngii; Już widzę , jak młodzi Niemcy z polską flagą i polskim godłem przekonują swoich starszych rodaków do wyzbycia się uprzedzeń;
0 0
pesymista - zdziwię Cię, ale jeden Pan, pochodzenia niemieckiego, na tej akcji powiedział Nam, organizatorom, że w Niemczech również obchodzą ten dzień i wygląda on bardzo podobnie,
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz