Zamiast tradycyjnych lekcji wspólna zabawa, konkursy, zabawne kostiumy i najważniejszy moment spalenie marzanny, aby na dobre przegonić zimę. Wszystko to było atrakcją podwójnego święta jaki przypadło 21 marca. Oprócz pierwszego Dnia Wiosny, w szkole obchodzono również Dzień Wagarowicza. Atrakcji było tak wiele, że uczniowie Gimnazjum nr 1 w Gostyniu nie musieli szukać wrażeń poza murami szkoły.
Czy nadejście wiosny trzeba spędzać poza murami szkoły? Przecież dzień wagarowicza to tradycja. Okazuje się, że coraz rzadziej młodzież decyduje się na wagary. Żeby tradycji stało się zadość organizowane są zajęcia w porozumieniu z nauczycielami i dyrekcją. Doskonałym tego przykładem byli uczniowie Gimnazjum nr 1 w Gostyniu, którzy zamiast wagarować tłumnie zebrali się na szkolnym boisku, aby pożegnać zimę.
Atrakcji nie brakowało od samego rana. Wszystko po to, by przełamać codzienną szkolną rutynę. Odbyły się konkursy na najlepiej wykonana pisankę, zajączka i na proekologiczną marzannę. Klasy przygotowały własnoręcznie zrobione marzanny, każda niezwykle urokliwa w swojej szpetocie. Widać było, że uczniowie poświęcili dużo pracy i trudu w wykonanie kukieł. Wszystkie zostały ocenione przez komisje konkursową, która wybierała najbardziej pomysłową i proekologiczną marzannę. Punktem kulminacyjnym było spalenie kukieł na szkolnym boisku.
Palenie marzanny to starosłowiański zwyczaj, lecz zwyczaj to nie wszystko. Trzeba mieć na uwadze także ochronę środowiska - Jak wiadomo obecnie jest zakaz spalania wszelkiego rodzaju odpadów. Dlatego wszystkie kukły zostały wykonane z surowców w pełni biodegradowalnych takich jak drewno, słoma, makulatura, aby nie zanieczyszczać powietrza podczas spalania. Takie budowanie świadomości ekologicznej uczniów jest bardzo ważne, dlatego jednym z warunków konkursu na marzannę było to, aby materiały z której jest wykonana nie były szkodliwe. – mówił Mikołaj Jackowiak nauczyciel i opiekun Samorządu Uczniowskiego Gimnazjum nr 1 w Gostyniu.
MiS
Lekarz zadzwonił po pomoc, a strażacy weszli do środka
A może pomoc tej pani w osobie asystenta z MOPS? Jeśli rodzina nie może się zaopiekować? Taki asystent to naprawdę rozwiązanie wielu problemów. Arka też przydziela jakieś godziny wsparcia. Można popytać. Ogólnie uważam że te tzw stare góry powinny mieć kilka osób do pomocy bo to osiedle takie trochę już właściwie co mieszkanie to senior albo seniorka potrzebująca pomocy.
Czas leci
22:01, 2026-01-12
Lekarz zadzwonił po pomoc, a strażacy weszli do środka
Wszyscy krytykują to idź zapukaj do drzwi i spytaj się czy czegoś nie potrzebują i będziesz widział a nie gorzkie żale na Gostyń24 taki z ciebie bezmyślny sąsiad Essa
Społecznik
21:29, 2026-01-12
Ostrzeżenie drugiego stopnia dla naszego powiatu
Niech lepiej pługosolarki wyjadą na drogi bo potem jak zwykle zima drogowców zaskoczy.
🤠
21:24, 2026-01-12
Nocne poszukiwania w Gostyniu. Wyszła w szlafroku...
Kobieta przewróciła się i nie mogła wstać o własnych siłach na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe kobieta nie wymagała Hospitalizacja została przekazana pod opieką synowi - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu. A możeby tak po polsku pisać?
Icek
21:12, 2026-01-12
0 0
tak, ale dymówa jak z opon
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz