Kilka ton zboża wysypało się dziś na drodze prowadzącej do Świętej Góry. Prawdopodobnie powodem tego było oberwanie się jednej z osi przyczepy, zaczepionej do rolniczego ciągnika, który prowadziła kobieta. Przez prawie dwie godziny właściciele sami usuwali skutki zdarzenia, w którym nikt nie odniósł obrażeń. Wystąpiły jedynie nieznaczne utrudnienia w ruchu
Do zdarzenia doszło około godziny 17:00. Tym razem to kobieta kierowała ciągnikiem rolniczym, do którego doczepione były dwie pełne zboża przyczepy. W pewnym momencie, prawdopodobnie urwał się zaczep wraz z przednią osią pierwszej przyczepy, która stanęła w poprzek, a następnie przewróciła na bok. Na drogę wysypało się ponad 5 ton ziarna.
0 0
ALE URWAŁ
0 0
Bardzo przykre. Żniwa trudne a jeszcze takie zdarzenie.
0 0
łoberwoł sie bolec zabezpieczajacy kranz ! szkoda kobiety i tegu zboza
0 0
gdzie była Straż Miejska?
0 0
to narobiło się oj !
0 0
Albo brak podłączonych hamulców, albo pani pozwoliła zbyt rozpedzić ten cały zestaw z górki. Wygląda na to że ta pani hamowała tylko ciagnikiem i dlatego przyczepy chciały go wyprzedzić.
0 0
Co miała zrobić Straż Miejska?Nie pisz takich głupot.A może ty jesteś temu winien?Musisz się leczyć.Szybko.Lekarze kilku specjalności czekają na Ciebie.
0 0
Przećież to facet kierował a nie kobieta
0 0
Ja też to widziałam jak z góry zjeżdzało 2 gośći traktorem
0 0
brak podłączonych hamulców !!!!!!!!!!!!!!!!
0 0
tylko przy drugiej przyczepie. Jeśli obie by nie miały to wywrócony leżałby ciągnik. Tylna przyczepa nie miała hamulców i zepchnęła pierwszą hamującą
0 0
ale niunia stoi tam:)
0 0
A gdzie byli w tym momencie rodzice??
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz