Okolice Gostynia i Poznania to idealny teren na weekendową jazdę bez pośpiechu: równe drogi, czytelne oznakowanie, niewielkie odległości między punktami i dużo miejsc, gdzie można legalnie zaparkować, przejść się kilkanaście minut i wrócić do prowadzenia. W jednym dniu da się połączyć wiatraki i jeziora, pałace z parkami oraz klimaty małych miasteczek. Kluczem jest spokojny plan – 2–3 krótkie postoje co 90–120 minut – oraz jazda zgodna z przepisami. Zdjęcia i ujęcia rób wyłącznie po zaparkowaniu w dozwolonych miejscach; unikaj zatrzymań „na kadr” na łukach, mostach i w wąskich uliczkach.