Radni Rady Miejskiej w Gostyniu wyrazili zgodę na nabycie nieruchomości położonych na zapleczu ul. Wiśniowej. To jeszcze nie oznacza, że gmina teren już kupiła. Dokument jest na razie formalnym sygnałem, że samorząd chce przystąpić do rozmów i zabezpieczyć możliwość zakupu. Sprawa jest o tyle ciekawa, że zainteresowanie tym gruntem miała wyrazić także inna osoba.
Chodzi o trzy działki położone w Gostyniu na zapleczu ul. Wiśniowej. Pierwsza z nich ma powierzchnię ponad 65 arów, druga ponad 34 ary, a trzecia ma powierzchnię 27 arów. Łącznie to więc ponad hektar terenu, który jeśli rozmowy zakończą się powodzeniem, może trafić do zasobu gminy.
Projekt uchwały przedstawił radnym Przemysław Przybył, naczelnik Wydziału Rozwoju i Gospodarowania Mieniem Gminy Urzędu Miejskiego w Gostyniu.
- Wyraża się zgodę na nabycie przez Gminę Gostyń nieruchomości położonej w Gostyniu na zapleczu ul. Wiśniowej - odczytał podczas sesji Przemysław Przybył.
Uchwała została przyjęta, a jej wykonanie powierzono burmistrzowi Gostynia. Na tym etapie nie padła jednak żadna konkretna kwota. Nie wiadomo więc, ile gmina miałaby zapłacić za nieruchomości. Jak wynika z rozmowy po sesji, obecna decyzja rady nie jest jeszcze finalizacją zakupu, lecz tylko zgodą na to, aby samorząd mógł taki zakup procedować.
- Jest uchwała, ale nie ma mowy o planie. To jest wola rady. Nie ma też mowy o kwocie, kiedy, co i jak - usłyszeliśmy po sesji od Macieja Czajki, zastępcy burmistrza Gostynia.
Z przekazanych informacji wynika, że gmina już wcześniej rozważała zakup tego terenu, ale sprawa na pewien czas zeszła na dalszy plan. Temat wrócił, gdy do właściciela nieruchomości, czyli strony kościelnej, miała zgłosić się inna osoba zainteresowana kupnem gruntu. Wtedy przypomniano, że to gmina jako pierwsza wyraziła zainteresowanie rozmowami.
- Gmina wcześniej rozważała zakup tych terenów. Temat gdzieś odszedł na dalszy plan. Teraz osoba zgłosiła się do Kurii, że teren chce kupić, a ksiądz powiedział: "Ale gmina była pierwsza i chce z gminą rozmawiać jako pierwsza" - mówił zastępca burmistrza Maciej Czajka.
Z rozmów wynika, że prywatny inwestor miał rozważać urządzenie tam paintballa. Dla gminy teren ma jednak inne znaczenie. Samorząd już wcześniej sygnalizował, że w tym rejonie możliwe byłoby stworzenie zielonej przestrzeni dla mieszkańców. Chodzi o park, o którym informowano już przy okazji rozmów dotyczących tej części miasta. Na razie jednak do parku jeszcze daleka droga. Najpierw musi dojść do porozumienia w sprawie samego zakupu. Dopiero jeśli właściciel zdecyduje się sprzedać grunt gminie, rozpoczną się rozmowy o cenie i szczegółowych warunkach transakcji.
- Jeżeli kuria powie - sprzedajemy gminie, dopiero przejdziemy do określenia ceny zakupu - usłyszeliśmy.
Foto: UM Gostyń
Uchwała obejmuje wolę zakupu działek o numerach: 620/1, 620/2 i 625/8/ natomiast pozostałe działki są własnością gminy

::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"92630"}
::news{"type":"see-also","item":"92420"}
::news{"type":"see-also","item":"92429"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz