Nie pierwszy raz mamy do czynienia z ważnym głosem Sądu Najwyższego w sprawach związanych z kredytami waloryzowanymi do waluty franka szwajcarskiego. Tym razem Sąd Najwyższy daje do zrozumienia, iż mechanizm zawarty w umowach kredytowych Frankowiczów nie jest zgodny z naturą umów kredytów indeksowanych. Czy wyrok Sądu Najwyższego przyczyni się do fali pozwów przeciwko bankom?
Kwietniowe orzeczenie Sądu Najwyższego w dużej mierze utwierdza bardziej, już określoną kwestię ważności umów frankowych, bowiem na mocy zasady prawnej ukonstytuowano już, iż niedozwolone postanowienia umowne działające na niekorzyść konsumenta od początku naznaczone są bezskutecznością. Zastanawiające wobec tego jest to, czy najnowsze orzeczenie Sądu Najwyższego wiąże się z dużą zmianą dla Frankowiczów? Banki co prawda bagatelizują orzeczenie i zdają się nie przejmować konsekwencjami, które mogą dotknąć ich bezpośrednio, jednakże biorąc pod uwagę fakt, iż w przypadku gdy mamy do czynienia z abuzywnością całego mechanizmu indeksacyjnego – umowa musi zostać uznana za nieważną, w związku z tym, to kolejny duży krok dla Frankowiczów, bowiem orzekanie w ich sprawach stać się może jeszcze łatwiejsze dla sędziów sądów powszechnych.
Pierwszy kwartał roku 2022 opiewał w rekordową ilość pozwów frankowych uderzających w banki, co z jednej strony nadwyręża system sądownictwa, bowiem spraw już i tak było zdecydowanie za dużo, ale z drugiej też strony – powoli wskazuje, iż banki mogą znaleźć się na przegranej pozycji w sporze z zdeterminowanymi Frankowiczami. Rekordowe liczby wyroków na korzyść Frankowiczów są już powodem odnotowywania przez banki znaczących strat netto, w końcu środki na pokrycie roszczeń kredytobiorców muszą się znaleźć, a sądy w sprawach frankowych dopiero nabierają tempa. Marzec obfitował w ogromną ilość pozytywnych orzeczeń, bowiem prawie 700 wyroków. W ocenie specjalistów Kancelarii Frejowski CHF, istnieje duże prawdopodobieństwo, iż banki będą zmuszone po uchwale Sądu Najwyższego przygotować się na falę pozwów. Frankowicze zachęcani są nie tylko przez ilość wygranych spraw do podjęcia jakichkolwiek kroków, ale też dzięki takim sytuacjom, jak głos Sądu Najwyższego w ich sprawach.
Sprawy frankowe rozwijają się bardzo dynamicznie, w przypadku każdej dużej zmiany, czy informacji, która może wpłynąć znacząco na decyzyjność kredytobiorców – następuje reakcja w postaci większego zainteresowania złożeniem pozwu przeciwko bankowi. Warto mieć na uwadze fakt, iż w sądach toczy się mnóstwo spraw frankowych i nie wiemy jeszcze do końca, jak wiele ich jeszcze przybędzie, dlatego decyzja o wkroczeniu na drogę sądową winna być szybka i zdecydowana, bowiem wiemy, iż nadchodzi fala pozwów, dlatego ważne jest by zająć dobre miejsce w kolejce po sprawiedliwość. Jak twierdzą specjaliści – wygrane są tylko formalnością, przeszkodą jest czas oczekiwania na pozytywny wyrok.
Zachęcamy do kontaktu z Kancelarią Frejowski CHF, która specjalizuje się w prowadzeniu spraw frankowych na terenie całej Polski, których misją jest unieważnianie umów w jak najkrótszym czasie!
Wygrodzili teren i zaczęli prace. Od strony boiska ...
Nie wiem dlaczego tak wiele osób krytykuje remonty szkół, które są obecnie przeprowadzane. Przecież to dla naszych dzieci robią. Im też należy się trochę normalnych warunków w szkole. Chyba lepiej że inwestują w szkoły, niż ciągle w urzędy. To z naszych podatków idzie więc niech robią.
Mieszkaniec Gostynia
17:54, 2026-02-12
Piekarnia czy market? Ceny pączków rozjechały się mocno
Tez wybieram te z marketu. Sama pracuje w cukierni, niczym w składzie się nie różnią te u nas od dyskontowych. Może ładniej wyglądają ale to taka sama papka, więc nie widzę sensu przepłacać.
Ima
15:27, 2026-02-12
Droga to nie tylko asfalt. Są też pewne granice...
Wystarczy przejechać sie przez jedna wioskę w gminie pepowo i można kilka takich morkow słupków znaleźć
MaciejJ
14:58, 2026-02-12
Piekarnia czy market? Ceny pączków rozjechały się mocno
Tylko market. Świeże, pachnące, wybór że głowa boli.
florysek
14:40, 2026-02-12