Alert24 / Interwencje

Zamknij

Świadkowie byli o krok przed policją. To oni zrobili robotę. Nie pozwolili uciec kierowcy

mis 10:38, 18.06.2026 Aktualizacja: 12:40, 18.06.2026
3 Świadkowie byli o krok przed policją. To oni zrobili robotę. Nie pozwolili... Foto: KPP Gostyń

Czarny Peugeot jechał od Kunowa w stronę Gostynia, ale styl jazdy kierowcy mocno zaniepokoił świadka. Po zgłoszeniu policjanci namierzyli auto na ul. Poznańskiej, ale 38-latek nie zatrzymał się do kontroli i ruszył do ucieczki. Ostatecznie rozbił samochód na drzewie, a potem próbował jeszcze uciekać pieszo. Wtedy znów pomógł świadek.

Pierwsze informacje o pościgu otrzymaliśmy od czytelników, którzy byli świadkami przejazdu radiowozów.

- Jechałem spokojnie, z centrum w stronę Starego Gostynia. Na wysokości ul. Starogostyńskiej mijały mnie radiowozy na sygnałach. Bardzo się spieszyli. Było po już po godz. 21:00 - mówił nam jeden z mieszkańców.


O tym, że faktycznie coś się wydarzyło potwierdziła w oficjalnym komunikacie rzecznik gostyńskiej policji. Do zdarzenia doszło we wtorek 16 czerwca o godz. 21:00. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy czarnego Peugeota, który jechał od Kunowa w kierunku Gostynia. Według osoby zgłaszającej sposób jazdy mężczyzny wskazywał, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu. Policjanci zauważyli wskazany samochód na ulicy Poznańskiej i podjęli próbę zatrzymania go do kontroli. Kierowca nie zareagował jednak na sygnały świetlne i dźwiękowe. Zamiast zatrzymać pojazd, gwałtownie przyspieszył i uciekał. Pościg zakończył się na ul. Niestrawskiego. 

- Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo uszkadzając koło Peugeota. Kierujący wybiegł z samochodu i próbował uciec pieszo. Został ujęty przez świadka i przekazany policjantom - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.

Wtedy ponownie kluczowa okazała się postawa kolejnego świadka, który przebywał na pobliskich ogródkach działkowych.

- Widział jak mężczyzna po uderzeniu w drzewo wysiada i chce uciekać, słyszał też sygnały radiowozu. Ujął go i przekazał policjantom - dodaje rzecznik gostyńskiej komendy.

Kierowcą Peugeota okazał się 38-letni mieszkaniec Koźmina Wielkopolskiego. Badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie 2,8 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezastosowania się do polecenia zatrzymania pojazdu wydanego przez funkcjonariuszy przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Za te przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

::addons{"type":"alert"}

::news{"type":"see-also","item":"94226"}

::news{"type":"see-also","item":"94190"}

::news{"type":"see-also","item":"94169"}

(mis)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

XYZXYZ

1 1

Za to powinny być kary jak za usiłowanie zabójstwa - jakby wleciał na chodnik to by jeszcze tragedia się wydarzyła.

12:52, 18.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Czytelnik Czytelnik

0 1

Masz rację. Dobrze byłoby jeszcze takie zwierzęta z wypalonym alkoholem mózgiem eliminować ze społeczeństwa na stałe.

13:16, 18.06.2026

Mieszkaniec Mieszkaniec

0 1

Dać mu 5 lat posiedzi i może zmądrzeje i oczywiście niech pokrywa koszty swojego pobytu za kratkami.

13:12, 18.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%