Zamknij
REKLAMA

Silnik zgasł, auto stanęło na środku drogi. Wtedy uderzył w nie rozpędzony Citroen

18:15, 21.07.2021 | M.S
Skomentuj Foto: gostyn24.pl
REKLAMA

Wypadek na obwodnicy Borku Wlkp. Po zderzeniu dwóch samochodów osobowych do szpitala trafił 26-letniego mieszkaniec powiatu jarocińskiego. Pozostałym uczestnikom zdarzenia nic się nie stało. Ustalaniem dokładnych przyczyn i okoliczności zdarzenia zajęli się policjanci Wydziału Ruchu Drogowego.

Do zderzenia Citroena z Volkswagenem doszło po godz. 16. na drodze krajowej nr 12, a dokładnie na skrzyżowaniu obwodnicy Borku Wlkp. z Szosą Jaraczewską. Wszystko wskazuje na to, że zawiniła kierująca Volkswagenem 45-letnia obywatelka Ukrainy, która wyjeżdżała z drogi podporządkowanej na krajową "dwunastkę". Jak mówili świadkowie  - jej samochód miał się zatrzymać niemal na środku drogi. Prawdopodobnie zgasł silnik. W tym czasie od strony Gostynia nadjechał drugi z pojazdów, którego kierowca nie był już w stanie wyhamować. Doszło do zderzenia w wyniku, którego 26-letni kierowca Citroena - mieszkaniec powiatu jarocińskiego trafił do szpitala w Jarocinie. Pozostałym uczestnikom wypadku nic się nie stało.

Ustalaniem dokładnych przyczyn i okoliczności zdarzenia zajęli się policjanci Wydziału Ruchu Drogowego. Na czas prowadzonych czynności ruchem w miejscu wypadku kierowali strażacy.

[ALERT]1626884018546[/ALERT]

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

XxxXxx

3 16

no bonie paczał , jak łonej samochoda kaput a mug być wypadek i wtedy karambol 21:25, 21.07.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JanJan

10 0

Oj jaki Ty jesteś durnowaty . 21:36, 21.07.2021


REKLAMA
0%