Do dwóch mieszkanek Krajewic zadzwonili z historią o rzekomych wypadkach ich córek. W jednym przypadku padła kwota aż 150 tysięcy złotych, w drugim przestępcy próbowali rozdzielić kobietę z córką obecną w domu.
W pierwszym przypadku oszuści zadzwonili do 80-letniej kobiety. Przekazali jej, że córka miała wypadek i potrzebne są pieniądze.
- Chcieli 150 tysięcy złotych. Kobieta odpowiedziała, że tyle nie ma, rozłączyła się i zadzwoniła do córki. Ta powiedziała jej, że to oszustwo - przekazuje kom. Monika Curyk.
Druga próba oszustwa również dotyczyła kobiety, do której zadzwonili przestępcy z informacją, że jej córka miała wypadek. Kiedy kobieta odpowiedziała, że córka znajduje się obok niej, rozmówcy natychmiast zmienili wersję i stwierdzili, że chodzi o drugą córkę.
- Następnie polecili, aby kobieta wysłała córkę obecną w domu na komendę policji, a sama pozostała na miejscu. Ostatecznie obie kobiety razem przyjechały do komendy - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.
Policja przypomina, że przestępcy działający metodą "na wypadek" najczęściej dzwonią do osób starszych i próbują wywołać silne emocje. Mówią, że syn, córka, wnuk albo inny członek rodziny spowodował wypadek, potrącił kogoś lub sam ucierpiał. Potem pojawia się żądanie pieniędzy, rzekomo na kaucję, pomoc prawną, uniknięcie aresztu lub "załatwienie sprawy".
Jeśli ktoś dzwoni z podobną historią, należy jak najszybciej przerwać rozmowę i skontaktować się z prawdziwym członkiem rodziny albo zadzwonić pod numer alarmowy 112.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"92051"}
::news{"type":"see-also","item":"91997"}
::news{"type":"see-also","item":"91991"}
4 0
Większość tych oszustów to Ukraińcy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz