Trzy osoby, w tym dwoje dzieci podróżowało samochodem osobowym, który dziś późnym popołudniem dachował na trasie Poniec-Pawłowice. Wszyscy samodzielnie opuścili wrak pojazdu i początkowo wszystko wskazywało, że nikt nie ucierpiał. Ostatecznie wezwano jednak karetkę pogotowia.
Do zdarzenia doszło około godz. 18. na prostym odcinku drogi Poniec - Pawłowice. Samochód marki Opel Corsa, którym jechali mieszkańcy powiatu leszczyńskiego dachował. Prawdopodobnie kierowca wpadł w poślizg i nie opanował auta. - Samochodem jechały trzy osoby - kierowca i dwójka dzieci w wieku 8 i 14 lat. Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, że wszyscy o własnych siłach opuścili pojazd. - st. asp. Roman Wrotyński, dyżurny operacyjny KP PSP Gostyń.
Początkowo wszystko wskazywało, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Ostatecznie wezwano jednak karetkę pogotowia do 8-letniego chłopca, który skarżył się na bóle głowy. Po przebadaniu pozostał na miejscu. Wrak pojazdu usunęli z drogi przybyli na miejsce strażacy OSP Poniec.
[ALERT]1610566588539[/ALERT]
Organizatorzy w szoku! Reakcja ludzi bezcenna...
W życiu nie dam złotówki i nie pomogę. Są dwie rączki to trzeba sobie zarobić.
Leon
18:07, 2026-02-16
Służby potwierdzają ciężki wypadek przy pracy...
Nie ma odwilży la la la , przykre. Ale czy podczas wizyty inspekcji pracy byli jacyś świadkowie tego wypadku i pokazali inspektorom na żywo jak to było.
Bronek
17:22, 2026-02-16
Służby potwierdzają ciężki wypadek przy pracy...
Inspekcję pracy raz za razem ,daje gwarancję że poskutkuje ,oczywiście robić to z głową
Informować
17:10, 2026-02-16
Służby potwierdzają ciężki wypadek przy pracy...
Niech kierownicy więcej planują pracy po 6 dni w tygodniu. Podam przykład: od poniedziałku do soboty włącznie na rano i od razu w niedzielę na nockę do piątku. Czyli jakby nie patrząc 12 dni pod rząd. Jak ludzie mają wypocząć i być w pełni gotowi do pracy skoro wymaga się od nich takich maratonów. Nie wspomnę o czasie wolnym w weekendy.ani to zaplanować ,tylko trzeba myśleć już co nas czeka w pracy. A gdzie czas wolny? Gdzie rodzina? Gdzie czas na przyjemności? Panowie kierownicy bądźcie ludźmi dla swoich podwładnych. Ciekawe czy dyrekcja w Niemczech wie o takich praktykach wykorzystywania pracowników? Może czas żeby się dowiedziała. A może trzeba po prostu takie postępowanie zgłosić do mediów ogólnopolskich i temat poruszyć.
Pracownik
17:04, 2026-02-16
3 8
To co ?kierowca był pijany,przecież warunki były dobre.
3 3
W lesie warunki nigdy nie są dobre. 🙁
7 1
Piszesz głupoty . Pogadaj do siebie. Tyle
3 0
Warunki dobre czy nie dobre w każdej chwili możesz wpaść w poślizg i chwila i lecisz
7 4
Jeśli ktoś nie potrafi się dostosować do warunków jazdy. To sa efekty. Do tego nie obserwowanie drogo. Nadmierna prędkość i rozkojarzenie w samochodzie...
5 3
Nie bądź taki (a) do przodu...
3 0
10 mniej ratuje życie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz