Trzy osoby, w tym dwoje dzieci jechało samochodem osobowym, który dziś późnym popołudniem dachował na trasie Poniec-Pawłowice. Wszyscy samodzielnie opuścili wrak pojazdu i początkowo wszystko wskazywało na to, że nikt nie ucierpiał. Ostatecznie wezwano jednak karetkę do kilkuletniego chłopca, który skarżył się na bóle głowy
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz