Niebezpieczne zdarzenie na trasie Gostyń-Grabonóg. Samochód osobowy, którym jechał kierowca i pasażerka wypadł z drogi. Pojazd najprawdopodobniej wpadł w poślizg w efekcie czego dachował w rowie.
Do kolizji doszło kilka minut po godz. 17. na łuku drogi prowadzącej z Gostynia w kierunku Grabonoga. - Prawdopodobnie kierowca Fiata nie dostosował prędkości do panujących warunków, do tego na asfalcie zalega maź i jest ślisko. W wyniku poślizgu kierowca dachował - mówił asp. sztab. Wojciech Idkowiak, dowódca KP PSP Gostyń. Pojazdem jechały dwie osoby - kierowca (mieszkaniec powiatu śremskiego) oraz pasażerka z naszego regionu. - Nic im się nie stało. Na miejscu był zespól ratownictwa medycznego, który przejeżdżał w tym rejonie. Natomiast nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatora i pomagamy w wyciągnięciu tego auta z rowu - mówił dowódca KP PSP Gostyń.
[ALERT]1607881017277[/ALERT]
BMW na PGS i szalona jazda po chodniku w Poznaniu.
typowy gostyniaczek cwaniaczek
Wiech
11:12, 2026-02-15
BMW na PGS i szalona jazda po chodniku w Poznaniu.
Zyeb i tyle w temacie.
Ja
11:07, 2026-02-15
Asfalt stopniał razem ze śniegiem? To już nie tylko zło
Widziałem jak jechał bus w Zalesiu koło Michałowa pewnie jakiś podwykonawca wybrany przez władze na pace miał masę . Panowie w dziury w jezdni nie oczyszczone zalane wodą wrzucali tą masę i podgrzewali palnikiem jak tak dziury w powiecie łatają to nie ma się co dziwić że co załatają to wyleci jedna wielka popylina.
Andrzej
10:49, 2026-02-15
BMW na PGS i szalona jazda po chodniku w Poznaniu.
I co z tego ,że na PGS? Mógł poznaniak kupić auto i zostawić nr . rejestracyjne,nie ma obowiązku ich zmienić
Gostynianka
10:26, 2026-02-15
19 4
To jest tragedia na dni gostynia miasto wydaje tyle kasy na gwiazdy disco polo a zima nie ma kasy żeby piaskarki jeździły polska parodia
4 0
To jest droga powiatowa więc nie ten adresat Twojego żalu... Ale w sumie powiatbtez wydaje na disco hehe
3 17
Aaa Twoje IQ jest zerowe
17 8
Piaskarka nie pomoże. Bambry wożà buraki do cukrowni, syf i bloto na kazdej drodze, oczywiście deszcz kiedys to zmyje, a do tego czasu ileś ludzi wyleci w pole/przywali w drzewo- bo "oczywiscie" nie dostosowali prędkości do polskiego syfu. Państwo polskie jest cienkie jak barszcz.
15 1
gwoli ścisłości, to nie bambry wożą, tylko firmy transportowe wynajęte przez cukrownię ;)
8 2
Akurat tamtędy jechałam. Żadnej mazi tam nie było. Droga była mokra i śliska. Na rynku też na zakręcie mnie lekko zarzuciło. Niby nie ma lodu, temperatura na plusie, a jest ślisko.
6 0
Nie kazdy barszcz jest cienki , zależy od kucharki
9 3
Ten zakręt to porażka. Droga jest na nasypie, pobocze bardzo wąskie, prawie go nie ma. Nie ma też białej linii na krawędzi jezdni ani żadnych barierek. A na dodatek od łąk osadza się tam wilgoć i bardzo często jest mgła.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz