Krotoszyńskie schronisko dla zwierząt ostrzega właścicieli czworonogów. W mieście i pobliskiej Chachalni ktoś świadomie truje zwierzęta. Kilka psów nie przeżyło.
Jak informują dziennikarze portalu rzeczkrotszynska.pl, od pewnego czasu do prowadzących schronisko dochodzą informacje na temat rozrzucanych trutek i kawałków mięsa (np. ze szkłem) a także białych "kulek” wrzucanych na posesje i w przestrzeni publicznej.
- Niestety kilka psów zostało śmiertelnie otrutych, w tym jeden przypadek potwierdzony badaniami toksykologicznymi - podało schronisko na swojej stronie internetowej.
Takie informacje docierały do nich z ul. Świętokrzyskiej, Rawickiej, Staszica oraz z osiedla Parcelki, a dwa przypadki były w Chachalni. W związku z tym schronisko prosi o informacje jeśli ktoś zauważy coś podejrzanego. Apeluje jednocześnie oostrożność podczas spacerów i zabezpieczenie swoich zwierząt.
- Jeśli zauważycie, że Wasz zwierzak słabnie w oczach, ciężej się porusza, ma ślinotok, wymiotuje, dzieje się z nim cokolwiek niepokojącego nie zwlekajcie z wizytą u weterynarza - czytamy we wpisie internetowym.
Natomiast w przypadku potwierdzenia zatrucia zwierzęcia, właściciel powinien wykonać badania toksykologiczne w celu ustalenia użytego środka.
::addons{"type":"alert"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
11 2
Jak można robić coś takiego, w głowie się nie mieści!! Zabijać zwierzęta, które są przyjacielem dla innego człowieka. Oby spotkała tego człowieka, jak najgorsza kara😔 Oprawca powinien cierpieć, jak te niewinne skrzywdzone pieski 😡
1 3
Spokojnie policja już jest podobno na tropie, współczuję osobie co to zrobiła 😂 bo ucierpi nie tylko jedna osoba ale cała "szlachetna" rodzinka
8 8
Ludzie mają dość obsranych chodników i trawników...
7 4
Jak posprzątasz to nie będzie obsrane jak to mówisz , pies jest wierniejszy niż człowiek i nikt nie powinien być tak podłym żeby truć zwierzęta , puknij się w łeb i nie wypisuj takich zbędnych komentarzy bo aż nie chce się tego czytać 😠
11 2
Wszystko zależy od właścicieli. Bo jak to mówisz obsrane chodniki nie są winą czworonogow, tylko ich nygusiatych właścicieli. Jak ludzie mają kulturę osobista to posprztają po swoim pupilu. No aż tak świat nie poszedł do przodu, żeby psy sobie jeszcze tyłek podcieraly chociaż moja skromna osoba wie, że takie pieski mają więcej kultury osobistej niż tacy ludzie jak No ty....
3 3
Jedyna pociecha w tym iż taki piesek poliże wszystkie psie kupy na osiedlu a potem właściciela po buzi.
7 1
Trucie psów to przesada i okrucieństwo. Ja też nie lubię jak mi obsrywają trawnik przed domem dlatego zrobiłem oprysk prewencyjny i umieściłem tabliczkę " Uwaga: Rozpylono monotlenek diwodoru". Obsrywanie ustało, żaden pies nie ucierpiał.
8 2
Dopaść, oskórować bez znieczulenia lub opiekać na dużym rożnie nad ogniskiem.
2 0
Mam pytanie pokrewne. Trenuję biegi długodystansowe, czasami (głównie na wioskach) gonią mnie psy z zamiarem gryzienia co im od czasu do czasu wychodzi. Podejrzewam, że napiszecie tutaj iż to wina właścicieli bo nie pilnują . I to jest racja ale sytuacja jest jaka jest, właściciela nie ma w pobliżu i co? Jak sobie z takim delikwentem poradzić, żeby nie zrobić mu krzywdy. Czy gaz *%#)!& będzie ok?
0 0
Co na to policja? Wszystkie pieski zdrowe?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz