Dwukrotna brązowa medalistka Mistrzostw Polski w biegach przełajowych i na bieżni. Przez trzy lata utrzymywała tytuł najlepszego sportowca Gimnazjum nr 1 w Gostyniu. Wciąż siatkarka, ale coraz bardziej biegaczka. Pasją do sportu zaraził ją tata. Czy łatwo jest być córką trenera? - Gdyby nie tata nie zaczęłabym i nie byłabym w miejscu, w którym jestem obecnie ? mówi Weronika Stańczak z klubu UKS Jedynka. - Od zawsze nakręcały mnie zwycięstwa. Ten sport daje mi satysfakcję, ale uczy też pokory i umiejętności radzenia sobie ze stresem ? dodaje.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz