Czy był to przypadek? Trudno powiedzieć. Drugi dzień święta Ziemi Pępowskiej rozpoczął taniec...przywołujący deszcz. Najwyraźniej podziałało. Z każdą godziną chmur przybywało, aż w końcu rozpętała się potężna ulewa. To jednak nie przeszkadzało najwierniejszym fanom disco polo w dobrej zabawie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz