Z samego rana w jednym z mieszkań na krobskim rynku załączyła się czujka dymu. Na szczęście lokator nie zbagatelizował sygnału i wstał, by sprawdzić co się dzieje. Zszedł na parter i zauważył zadymienie w sklepie, od razu wezwał straż pożarną. Gdyby nie jego reakcja, straty mogłyby być dużo większe
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz