Tym razem nie była to przysłowiowa kaszka z mleczkiem. Kolejny rekord został co prawda pobity, ale z ogromnym trudem. Był moment, gdy wydawało się, że budowla runie na ziemię. Ostatecznie próba pobicia zeszłorocznego rekordu w wielkości wafla kajmakowego udała się, a wysoka na ponad 160 centymetrowa wieża z wafli, powideł i słodkiej masy krówkowej została zjedzona
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz