Kilka dni trwały przygotowania do Festynu i Odpustu św. Michała Archanioła w Domachowie. Parafianie angażowali się jak tylko mogli, aby wszystko dopiąć na ostatni guzik i choć włożyli w to wiele serca, to rano czekała na nich niesmaczna niespodzianka. Olbrzymi namiot został pocięty nożami. Mimo to festyn odbył się jak zaplanowano, jednak pod koniec zabawy ktoś przerwał imprezę wiadomością o podłożonym ładunku wybuchowym.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz