Blisko dwie godziny trwała trzecia rozprawa w głośnej sprawie tzw. afery mlecznej, która ponownie odbyła się w gostyńskim kinie. Tym razem sąd przesłuchiwał kolejnych oskarżonych, głównie byłych kierowców cystern odbierających mleko od rolników. Ich wyjaśnienia koncentrowały się wokół procedur obowiązujących w Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu oraz systemów kontroli jakości mleka. Interesujący moment rozprawy nastąpił pod jej koniec. Jeden z obrońców złożył pewien wniosek dowodowy
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz