W Pępowie znów zagrały śląskie szlagiery, które nigdy nie pozwalały publiczności siedzieć cicho. Już od pierwszych minut było widać, że to na pewno nie będzie "zwykły koncert”, a wieczór pełen wspólnej zabawy, radości i energii, która niosła się po całej sali.
Leszek Żelazny, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Aktywności Lokalnej, już na wstępie podkreślał, że Pępowo dobrze zna i lubi szlagierowe brzmienia.
- U nas tyle już tych zespołów ze Śląska było szlagierowych, że możemy śmiało powiedzieć "Pępowski szlagierowy zawrót głowy” - mówił Leszek Żelazny witając gości i zapowiadając kolejne imprezy.
Ale w sobotni wieczór głównymi bohaterami byli Aleksandra i Damian Fojcik, czyli małżeństwo tworzące zespół "Harmonic". Oboje śpiewają i grają na instrumentach klawiszowych, ale w Pępowie towarzyszył im jeszcze Dawid Pawela, saksofonista i klawiszowiec. Jak zapowiadano, repertuar łączy nowoczesne brzmienie z tradycyjnym, śląskim klimatem, więc obok dynamicznych szlagierów nie brakowało też spokojniejszych, bardziej nastrojowych fragmentów. Wybrzmiały takie utwory jak "Całusy", Ogień i woda", czy "Tralala". Sami artyści od początku postawili na bliski kontakt z publicznością. Nie kryli radości z zaproszenia i ciepło mówili o miejscu, w którym przyszło im wystąpić.
- Jak wychodziłam z waszej pięknej sali, to widzę napis "To miejsce jest wyjątkowe". I już wchodząc tutaj, też czuliśmy, że to miejsce jest wyjątkowe. A to za sprawą was wszystkich, którzy jesteście dzisiaj tutaj, żeby wspólnie spędzić ten czas - mówiła ze sceny Ola Fojcik.
W pewnym momencie padło też pytanie - czy możemy troszkę pogodać po śląsku? , na co widownia zareagowała bardzo entuzjastycznie. Tak właśnie wyglądał kolejny koncert śląskich szlagierów w Pępowie - muzyka przeplatała się z żartem, krótkimi zapowiedziami i "śląsko godka", która dodawała wszystkiemu luzu i autentyczności.
[WIDEO]2916[/WIDEO]
[ALERT]1770496161451[/ALERT]
[ZT]87374[/ZT]
[ZT]87317[/ZT]
[ZT]87287[/ZT]
To nie było normalne. Biegał w samych skarpetkach!
W swoim domu gowno a do czyjegoś się zagląda. Ludziska tfu
Sensacja
12:28, 2026-02-08
Koń by się uśmiał? Niekoniecznie. Za to ryzyko się...
Grunt to kij między nogami
🤣🤣🤣
12:25, 2026-02-08
Mówili o tym wszyscy. Tylko radni przemilczeli temat...
Rozumiem że jeszcze worki z solą panu podstawić w gratisie to sobie pan sam posypie przed sobą idąc do samochodu. Myślenie o obowiązkach gminy i kosztach z tym związanych nie jest ważne?
Trochę pomyśleć
12:04, 2026-02-08
Koń by się uśmiał? Niekoniecznie. Za to ryzyko się...
Czyli w strefach czystego powietrza ,,dla bogaczy,,plebs i biedota co nie stać na suwa pod 3 litrów może poruszać się konikami lub samochodzikami na kiju ..
HorsePoland
11:30, 2026-02-08
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz