Członkowie pracowni literackiej i komiksowej działającej w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy w Gostyniu spotkali się na "Wielkiej promocji literackiej''. Wydarzenie miało na celu promocje twórczości gostyńskich pisarzy i publikacji, w których znalazły się ich utwory.
W gostyńskiej bibliotece od pięciu lat z powodzeniem działają dwie pracownie - literacka i komiksowa, które zrzeszają miłośników pisania. Działania obu pracowni zaowocowały przed wydaniem m.in. zbiorów miniatur komiksowych: "Gost Town” oraz "Długoraj. Historia prawdziwa” czy opowiadań "Siedem Piór”.
Wczoraj, podczas "Wielkiej Promocji Literackiej" światło dzienne ujrzały kolejne publikacje: "Antologia. Rubieże rzeczywistości'', w której znajdują się prace czterech członków pracowni, "Szkatułka z cukru'' - zawierająca trzy zwycięskie utwory biorące udział w konkursie ogłoszonym przez bibliotekę oraz "Gostyński Dekameron. Literacko-społeczna kronika wydarzeń'' - czyli zbiór utworów powstałych w okresie pandemii.
- Mamy tu różne utwory, opowiadania, szorty, plansze komiksowe, utwory poetyckie, fraszki i jeden felieton, czyli bardzo duża rozpiętość gatunkowa - mówił na temat "Dekameronu'' Przemysław Pawlak, dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Gostyń i dodaje. - Byliśmy zaskoczeni, nie spodziewaliśmy się, że aż tylu twórców zgłosi się do współpracy.
Czwartkowa promocja była nie tylko doskonałym momentem na prezentację publikacji, ale przede wszystkim samych twórców. Ci opowiadali o kulisach powstawania utworów czy początkach literackiej przygody, a te były różne. Jedni tworzyli opowiadania w formie pracy domowej, byli też tacy, którzy pisali w domowym zaciszu, by dać upust swoim emocjom.
- Różne są style pisania. Niektórzy, piszą dwie godziny rano przed pracą inni zamykają się w domu na tydzień i żyją tylko tym dziełem - mówił Justyn Talaga. -Trzeba przeżyć wiele rzeczy by móc o czymś opowiedzieć - dodał. - Dla mnie to sposób na wyrzucenie ze swojej głowy rzeczy, które siedzą tam już za długo - mówi Patrycja Piecuch.
[ALERT]1663330682944[/ALERT]
Droga to nie tylko asfalt. Są też pewne granice...
Jak już jesteśmy przy względach bezpieczeństwa to proponowałbym coś zrobić z wyjazdem z kościoła Świętego Ducha w Gostyniu mówię o wyjeździe przez przejście dla pieszych
Gfrfg
18:12, 2026-02-12
Wygrodzili teren i zaczęli prace. Od strony boiska ...
Nie wiem dlaczego tak wiele osób krytykuje remonty szkół, które są obecnie przeprowadzane. Przecież to dla naszych dzieci robią. Im też należy się trochę normalnych warunków w szkole. Chyba lepiej że inwestują w szkoły, niż ciągle w urzędy. To z naszych podatków idzie więc niech robią.
Mieszkaniec Gostynia
17:54, 2026-02-12
Piekarnia czy market? Ceny pączków rozjechały się mocno
Tez wybieram te z marketu. Sama pracuje w cukierni, niczym w składzie się nie różnią te u nas od dyskontowych. Może ładniej wyglądają ale to taka sama papka, więc nie widzę sensu przepłacać.
Ima
15:27, 2026-02-12
Droga to nie tylko asfalt. Są też pewne granice...
Wystarczy przejechać sie przez jedna wioskę w gminie pepowo i można kilka takich morkow słupków znaleźć
MaciejJ
14:58, 2026-02-12
1 0
Skotupska-Kaczmarek z konsorcjum które robiło przekop Mierzei tej niby inwestycji w Elblągu za PiS
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz