Muzycy z Dziecięco-Młodzieżowej Orkiestry Dętej przy GCK w Poniecu wrócili z kilkudniowego pobytu na Węgrzech, gdzie wzięli udział w II Międzynarodowym Festiwalu Orkiestr Dętych w Solt, prezentując się w marszu paradnym i muzyce koncertowej. Dla młodych członków orkiestry wyjazd był świetnym doświadczeniem, okazją do wspólnego spędzenia czasu, poznawania historii i kultury ludowej Węgier.
Cały wyjazd trwał sześć dni. Dla członków Dziecięco-Młodzieżowej Orkiestry Dętej przy GCK w Poniecu, był to doskonale wykorzystany czas.
- Festiwal nie był oceniany. Wzięły w nim udział 4 zespoły - dwa węgierskie, jeden z Austrii i my - mówi Wiktor Bąk, kapelmistrz ponieckiej orkiestry. - Głównym celem wyjazdu była integracja zespołu. Aż 22 osoby były na wyjeździe festiwalowym po raz pierwszy, oznacza to, że od 2019 roku zmieniło się 48 proc składu orkiestry - tłumaczy nasz rozmówca i dodaje, że orkiestra świetnie się zaprezentowała, o czym świadczą recenzje organizatorów muzycznego wydarzenia.
- Zebraliśmy bardzo pozytywne recenzje, a kapelmistrzowie pozostałych orkiestr chwalili naszą muzykalność i elementy muzyczne, nad których realizacją stale pracujemy. To cieszy - mówi Wiktor Bąk.
W wyjeździe uczestniczyło pięćdziesięcioro osób. Muzycy zwiedzali Budapeszt i okolice, poznawali historie i kulturę Węgier, brali udział w konferencji, wykładach połączonych z warsztatami. Nie zabrakło wspólnego wykonania z orkiestrami z Austrii i Węgier.
- Podsumowując wyjazd mogę tylko powiedzieć, że ten wyjazd był niezwykle potrzebny po perturbacjach związanych z ograniczeniami covidowymi. Myślę, że grupa na nowo się zżyła , a czas spędzony razem zaowocuje lepszą współpracą. - mówi Wiktor Bak, kapelmistrz orkiestry.
- Atmosfera była świetna, pomiędzy najmłodszymi, a najstarszymi. Jestem z nich dumny - z podejścia, otwartości, wzajemnej pomocy i kultury osobistej, która przecież wynosi się z domu. Także nasi gospodarze zwrócili na to uwagę, co bardzo mnie jako dyrygenta zespołu cieszy - podsumował Wiktor Bąk.
[ALERT]1657441577881[/ALERT]
Spektakularny finał "mlecznej afery" Rozprawa będzie...
Nieroby i tyle. Ale tylko sami siebie okradacie. Jeden z mistrzów który z bratem kręcił teraz już odnalazł się w innej branży waszej teraz dymają was na pomidorach w pudliszkach mu pomogl przyjaciel bezinteresownie i jadą z robota ze aż miło. Nie nadawał się do gnoju to nadaje się do wałków. Za chwile się okaże ze pomidory sprzedaje nie mając ich na swoim polu. On dużo byków miał może je doił i do kondensowni sprzedawał.
Zaradni
21:47, 2026-02-06
Spektakularny finał "mlecznej afery" Rozprawa będzie...
Nie ma na co liczyć ze to będzie sprawiedliwy wyrok. Jeśli pójdzie coś nie tak to będą strajkowali. Tylko na to tych nierobów stać. Wszystko się im należy. Znieść krus i podateki niech płaca jak wszyscy obywatele.
Bezstronny
21:21, 2026-02-06
Porzucił auto na osiedlu. Po wizycie strażników ...
Na Polną ze złomem...
Piter
21:12, 2026-02-06
To nie było normalne. Biegał w samych skarpetkach!
Wychłostać gówniarza i do roboty z nim..
Piter
21:09, 2026-02-06
7 2
Brawo
2 5
4 orkiestry? Słabo xd
2 6
na facebooku orkiestry zdjęcia z chrztu - serio trzeba mazać dzieciom po twarzy i kazać im pić jakieś niewiadomo co...? to przecież upokarzające
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz