"Gdzie się podziały tamte prywatki", "Zielone wzgórza nad Soliną", "Zakazane wakacje" – te i inne przeboje zaśpiewał wczoraj Wojciech Gąssowski w Poniecu na koncercie z okazji Dnia Kobiet. Panie i towarzyszący im panowie doskonale bawili się zarówno przy repertuarze rozrywkowym, jak i tym nieco bardziej nostalgicznym.
Imprezy organizowane w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Poniecu,od lat cieszą się ogromnym powodzeniem wśród mieszkańców. Tym razem było podobnie. Na koncercie Wojciecha Gąssowskiego pojawiło się aż 440 osób. - Dobry wieczór państwu. Bardzo serdecznie witam wszystkich, a zwłaszcza panie, bo to jest wigilia waszego święta. Z maleńkim wyprzedzeniem składam paniom najserdeczniejsze życzenia - zdrowia, zdrowia i zdrowia, bo to chyba jest najważniejsze (...) - mówił Wojciech Gąssowski.
Artysta rozpoczął koncert rock and roll'owym hitem. - Ja jestem człowiekiem epoki rock and rolla, dlatego śpiewam rock and rola, ale widzę tu dużo rock and roll'owych osób na widowni, myślę że się zrozumiemy - mówił Wojciech Gąssowski patrząc na publiczność, którą znaczną większość stanowiło starsze pokolenie.
Dla wielu był to sentymentalny powrót do czasów swojej młodości. - Wspaniale - komentowali. Niektórzy nawet poderwali się z krzeseł, by zatańczyć. Więcej odważnych osób zdecydowało się jednak zaśpiewać. Znakomite przeboje, takie jak "Tak mi źle", "Zielone wzgórza nad Soliną", "Zakazane wakacje" czy piosenka tytułowa serialu "M jak miłość" śpiewała cała sala. Najgłośniej wybrzmiały jednak słowa najbardziej znanego przeboju Gąssowskiego "Gdzie się podziały tamte prywatki".
Spektakularny finał "mlecznej afery" Rozprawa będzie...
Nieroby i tyle. Ale tylko sami siebie okradacie. Jeden z mistrzów który z bratem kręcił teraz już odnalazł się w innej branży waszej teraz dymają was na pomidorach w pudliszkach mu pomogl przyjaciel bezinteresownie i jadą z robota ze aż miło. Nie nadawał się do gnoju to nadaje się do wałków. Za chwile się okaże ze pomidory sprzedaje nie mając ich na swoim polu. On dużo byków miał może je doił i do kondensowni sprzedawał.
Zaradni
21:47, 2026-02-06
Spektakularny finał "mlecznej afery" Rozprawa będzie...
Nie ma na co liczyć ze to będzie sprawiedliwy wyrok. Jeśli pójdzie coś nie tak to będą strajkowali. Tylko na to tych nierobów stać. Wszystko się im należy. Znieść krus i podateki niech płaca jak wszyscy obywatele.
Bezstronny
21:21, 2026-02-06
Porzucił auto na osiedlu. Po wizycie strażników ...
Na Polną ze złomem...
Piter
21:12, 2026-02-06
To nie było normalne. Biegał w samych skarpetkach!
Wychłostać gówniarza i do roboty z nim..
Piter
21:09, 2026-02-06
0 0
Dla nie ten koncert to była porażka
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz