Jak co roku przed świętami Bożego Narodzenia spotkali się członkowie Koła Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Wspólnie spędzony czas był okazją do podsumowania roku, wspomnień i wzajemnego składania życzeń. Odśpiewano też głośne „200 lat”, dla najstarszej członkini koła.
Spotkanie członków Gostyńskiego Koła Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych to już tradycja. Przed każdymi świętami Bożego Narodzenia dzielą się opłatkiem i składają sobie życzenia. Wszystko to sprzyja integracji środowisk kombatanckich, które z roku na rok stają się mniej liczne. Obecnie organizacja zrzesza 93 członków stałych i podopiecznych. Wspólnie spędzony czas jest dla nich bardzo ważny. - Wiemy, co to znaczy cieszyć się momentem, kiedy na stole wigilijnym jest biały opłatek, bo pamiętamy jak często zamiast niego na stole wigilijnym był ciemny chleb lub nawet jego brakowało - wspominali kombatanci. - Cieszymy się, że możemy tu być, że o nas pamiętają - mówili członkowie gostyńskiego koła Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych.
Wspólnie spędzony czas był okazją do wspomnień, dzielenia się opłatkiem oraz wzajemnego składania życzeń. Najwięcej było tych dotyczących zdrowia i pomyślności na nadchodzący 2018 rok. Były też kwiaty dla najstarszej członkini koła – Marianny Krzyżostaniak, która w tym roku ukończyła 97 lat. Specjalnie dla jubilatki odśpiewano huczne „200 lat”!
Podczas spotkania dyskutowano również o wydarzeniach mijającego roku, wspominając kombatantów, którzy odeszli. Wysłuchano też sprawozdania z działalności koła za ostatni rok. Ogromnym zainteresowaniem seniorów cieszyła się tzw. „Bransoletka życia” (jej celem jest zwiększenie bezpieczeństwa osób starszych, samotnych, chorych, niepełnosprawnych - przyp. red.), o której szczegółowo opowiedział, a nawet zademonstrował jej działanie Jan Nowacki - wiceprezes Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych Koła Miejskiego w Gostyniu.
Spektakularny finał "mlecznej afery" Rozprawa będzie...
Nieroby i tyle. Ale tylko sami siebie okradacie. Jeden z mistrzów który z bratem kręcił teraz już odnalazł się w innej branży waszej teraz dymają was na pomidorach w pudliszkach mu pomogl przyjaciel bezinteresownie i jadą z robota ze aż miło. Nie nadawał się do gnoju to nadaje się do wałków. Za chwile się okaże ze pomidory sprzedaje nie mając ich na swoim polu. On dużo byków miał może je doił i do kondensowni sprzedawał.
Zaradni
21:47, 2026-02-06
Spektakularny finał "mlecznej afery" Rozprawa będzie...
Nie ma na co liczyć ze to będzie sprawiedliwy wyrok. Jeśli pójdzie coś nie tak to będą strajkowali. Tylko na to tych nierobów stać. Wszystko się im należy. Znieść krus i podateki niech płaca jak wszyscy obywatele.
Bezstronny
21:21, 2026-02-06
Porzucił auto na osiedlu. Po wizycie strażników ...
Na Polną ze złomem...
Piter
21:12, 2026-02-06
To nie było normalne. Biegał w samych skarpetkach!
Wychłostać gówniarza i do roboty z nim..
Piter
21:09, 2026-02-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz