15 lat już mamy, z radością wciąż śpiewamy - brzmiały słowa piosenki śpiewanej przez zespół "Tęcza", który wraz z GOK zaprosił mieszkańców na wspólną biesiadę. Niewiele osób zdecydowało się na udział w skąpanej w słońcu imprezie. Ci, którzy wybrali się na "Przystań nad Malińczą", zapewne nie żałowali, rozsiadając się wygodnie pod parasolkami i zajadając przygotowanymi smakołykami.
"Biesiada z Tęczą nad Malińczą" to muzyczne wydarzenie, którego pomysłodawcą był zespół śpiewaczy "Tęcza" obchodzący w tym roku 15-lecie działalności oraz Gminny Ośrodek Kultury w Piaskach. - Chcemy, abyście Państwo spędzili miło to niedzielne popołudnie wraz z nami, członkami zespołu śpiewaczego "Tęcza", ale to nie jest jedyny nasz cel dzisiaj. Zaprosiliśmy Państwa, aby przybliżyć naszą działalność i zachęcić do śpiewania zespołowego, bo to przecież w naszej miejscowości długa tradycja - mówiła do zgromadzonych Bogumiła Mazurek, kierowniczka zespołu "Tęcza", a następnie opowiedziała krótko o historii powstania zespołu i zdobytych przez zespół laurach. - Jeżeli są wśród nas przedstawiciele młodego pokolenia, to bardzo nas to cieszy. My, ludzie w kwiecie wieku, doskonale rozumiemy, jak ważne jest podtrzymywanie tradycji i pogłębianie więzi międzypokoleniowej - zachęcała kierowniczka zespołu "Tęcza". Następnie grupa zaprezentowała swój repertuar.
Niestety, niewiele osób zdecydowało się na udział w muzycznym wydarzeniu. Być może powodem była wysoka temperatura. To było wyjątkowo upalne popołudnie. Ci, którzy zdecydowali się wyjść z domu, zapewne nie żałowali. Mieli okazję wysłuchać utworów śpiewanych przez zespół "Tęcza" oraz kapelę "Malińczoki". Każdy mógł skosztować zupełnie za darmo pajdy chleba ze smalcem, kiełbasy z ogniska i tradycyjnych placków. Impreza była finansowana z grantów społecznych powiatu gostyńskiego.
Ferie zimowe coraz bliżej. Wiemy na ile wyceniono jeden
Ale zaszaleli...
Ojtam
20:43, 2026-01-30
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
To jak mandat 600 zł to teraz piesek będzie jadł do Wielkanocy tz będzie na suchym chlebie i wodzie
Arth
20:27, 2026-01-30
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
Straszaki i nawiedzone ,,klementyny ,,skupiły siły na wioskach ,ile już pisano że w bloku spać po pracy nie można bo psy wyją szczekają ,i co ktoś się pofatygował zobaczyć czy zwierzątko nie cierpi ,odwagi zabrakło ..
Sid
20:21, 2026-01-30
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
Jutro też będą gdzieś jakieś kontrolę ? Piszcie gdzie
Sołtys
20:18, 2026-01-30
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz