Zamknij
REKLAMA

Trzeba się uzbroić w cierpliwość

10:42, 21.08.2019 | J.J
REKLAMA
Skomentuj

W grudniu 2016 roku PKP wyremontowało przejazd kolejowy na ul. Powstańców Wielkopolskich. Po nieco ponad roku, potrzebna była kolejna jego modernizacja. Dwa dni temu przejazd znów został zamknięty z powodu prowadzonych tam prac. Niestety zamontowane tym razem oznakowanie chyba nie do końca się sprawdza.

Po zamknięciu przejazdu kolejowego w Krobi na drodze 434 stworzył się komunikacyjny chaos. Oznakowanie informujące o objazdach zostało zamontowane w wielu miejscach, a mimo to niektórzy kierowcy gubią się i narzekają.. Przez jeden tylko dzień kilkaset samochodów zawracało, przed zamkniętym przejazdem zarówno z jednej, jak i drugiej strony.

Informację o tym co dzieje się przed zamkniętym przejazdem kolejowym na ul. Powstańców Wlkp. Krobi otrzymaliśmy na Alert24. Dziesiątki samochodów osobowych i ciężarówek mimo informacji o objazdach musiało zawracać i szukać drogi alternatywnej. - Nie wiem czy to kierowcy nie stosują się do znaków czy może znaki są słabo widoczne i ustawione w złych miejscach. Odkąd zamknęli przejazd setki samochodów podjeżdża pod sam przejazd. Tu dopiero kierowcy orientowali się, że nie dalej nie da się jechać. Wtedy zawracają, pytają o alternatywne drogi i często przeklinają – napisał czytelnik

W podobnym tonie wypowiada się inny nasz rozmówca – Moim zdaniem oznakowania jest za mało. Byłem w mieście i jechałem od strony Rawicza. Oznakowanie jest słabo widoczne. Prawdopodobnie wszystko jest zgodnie z przepisami, ale to nie oznacza, że jest dobrze – mówi mieszkaniec Krobi

Rzeczywiście. Wystarczyło kilkanaście minut, by zauważyć, że problem jest. I nie chodzi tylko o samochody osobowe, bo te jakoś dają radę. Gorzej z ciężarówkami, których kierowcy próbują objechać remontowany przejazd drogą na Kuczynkę, gdzie obowiązuje ograniczenie do 12 ton. Przypomnijmy, że w 2016 roku, podczas pierwszego remontu, właśnie tą drogą został poprowadzony objazd. Samochody ciężarowe zdewastowały wówczas nawierzchnię, znaki i chodniki. Dlatego teraz nikt nie chciał się na to zgodzić.

Sugestie naszych czytelników potwierdzają policjanci gostyńskiej drogówki, którym oznakowanie objazdów nie do końca się podoba  – Jeśli chodzi o oznakowanie, to nie mieliśmy do tego wglądu, bo to są drogi wojewódzkie. Moim zdaniem, można by w Krobi dołożyć przy rondzie dodatkowe oznakowanie, ale my nawet nie mamy kontaktu z osobą, która ten projekt robiła. (…) My tego nie opiniowaliśmy, nie mamy do wglądu projektu, dlatego nie widzimy w którym miejscu konkretny znak powinien stać, czy on stoi czy go nie ma... – mówi asp. Jakub Tomczak z KPP w Gostyniu, dodając że w związku z tym zrobiło się zamieszanie, a kierowcy ciężarówek mimo ograniczenia do 12 ton rzeczywiście wybierają drogę przez Kuczynkę – Pierwszego dnia zatrzymaliśmy siedem ciężarówek, wczoraj kolejne cztery. Mamy sygnały, że kiedy stoimy, wjeżdża jedna, dwie... Jeżeli patrol odjeżdża, ciężarówki znów jadą. Żeby to wyeliminować musielibyśmy stać tam dzień i noc – dodaje Jakub Tomczak

Nieszczęściem w tego typu przypadkach, jest to, że zarówno PKP, jak i Wojewódzki Zarząd Dróg rządzą się własnymi prawami i tak naprawdę same o wszystkim decydują. Pozostaje cierpliwość i nadzieja, że za kilka dni ( do najbliższego piątku) wszystko wróci do normy, a następny remont statystycznie dopiero za jakieś dwa, może trzy lata...

(J.J)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (11)

Obiektywnie Obiektywnie

18 10

Wystarczy uważnie patrzeć na znaki i nie ma problemu z objazdem. Jednak większość jedzie na pamieć i robi się problem 11:13, 21.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrobiankaKrobianka

6 5

Nie ukrywam,znaki są ale.słabo widoczne, sama na pewno pojechalabym bez objazdu gdyby nie wczesniejsze info udostepnione odnośnie zamknięcia torów. 11:22, 21.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TytusTytus

12 5

Oznakowanie prawidłowe, lecz uwagę kierowców odwraca pięknie przystrojona Krobia. 11:30, 21.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

hahahahahaha

8 11

Krobia przygotowana na nadejście kopii kroczącej :D 12:22, 21.08.2019


kierokiero

8 1

odpowiedzialni za: poprzedni remont, odbiorca prac, za oznakowanie tych robót powinni dawno wylecieć z roboty!!! ty obiektywny... zobacz co tam siędzieje a dopiero wypowiadaj się na temat poprawności oznakowania!!! 11:31, 21.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Do kieroDo kiero

4 4

Patrz na znaki Kierowca przez duże K 🤣 11:38, 21.08.2019


objazd jest objazd jest

13 2

Ludzie nie jadą na pamięć, oznakowanie prawidłowe. Tylko co poniektóry liczy na to, że jednak przejedzie bez objazdu, a tu jednak się nie da i trzeba nawracać. 12:25, 21.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dddd

11 3

Moim zdaniem powód tego zamieszania jest inny. Brak konsekwencji. Wielokrotnie jeżdżąc po Polsce spotkałem się z sytuacją, że były znaki o objeździe itp., a tak naprawdę droga była przejezdna. Odnosi się wtedy wrażenie że takie objazdy są jakby "zalecane". To nagminna przypadłość. Przywykli do tego kierowcy ignorują informację o objeździe, bo "zawsze się udawało". Może warto do tablic o objeździe dopisać: "tym razem naprawdę objazd jest wymagany" ;) 14:41, 21.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrobiaKrobia

5 3

A policja teraz dopiero się znalazła i mandaty wlepia,bo wcześniej to ich widać nie było 16:29, 21.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MieszkankaMieszkanka

3 3

Tiry nadal jeżdżą przez Kuczynke.. A nawet dziś zaczęły jeździć przez ul. Wjazdowa w Pudliszkach.. fakt, faktem jeśli jedzie od Kuczynki w prawo to nie może wyrobić i jedzie prosto na Wjazdowa.. 21:36, 21.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

EeeEee

3 0

Dlaczego jadąc od Rawicza nie ma znaku przy skrecie na Kuczynke tylko osoby nie będące z tad dojedzaja do przejazdu i nawracaja 21:07, 23.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone