Na trasie Pępowo - Gębice kierowca forda stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rowu, gdzie dachował. O własnych siłach zdołał opuścić pojazd, ale zdarzeniu poinformowali służby ratownicze przejeżdżający tamtędy kierowcy. Dyżurny policji potwierdził, że mężczyzna był pijany.
Do zdarzenia doszło w piątek 3 lutego około godz. 18:00 na prostym odcinku drogi Pępowo - Gębice. Z nieustalonych na razie przyczyn kierujący fordem fiesta mężczyzna stracił panowanie nad autem i wjechał do przydrożnego rowu. Tam pojazd dachował. O kolizji poinformowali służby ratownicze przypadkowi kierowcy. Mieszkaniec Pępowa kierujący fordem został przewieziony do szpitala. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji potwierdził, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
Tego wieczoru na drogach powiatu gostyńskiego było bardzo niebezpiecznie. Jazdę utrudniała dodatkowo gęsta mgła.
MiS
antek19:39, 03.02.2017
Wolno pojedziesz dalej zajedziesz?
aka20:42, 03.02.2017
no zdarza się :)
Świadek 22:26, 03.02.2017
Jak tam byłem to od kierowcy było czuć alkohol i się dowiedziałem że przed tym zajsciem kupił 0,5 litra zubrowki i 4 piwa
lis11:47, 04.02.2017
pijus mógł pozabijac innych ...i taki debil żyje? żal
donia16:49, 04.02.2017
Takich powinni surowo karac u nas np.porusza sie rowerem dzien w dzien nababany takze caly asfald jest jego bez oswietlenia bez odblaskow i co?
pierdola17:13, 04.02.2017
Do świadek a to co nie można kopić piwa i 0.5 litra
ggghggg19:34, 04.02.2017
Do świadek a co to już człowiek piwa nie można kupić PIERDUSIE
Xxxx23:33, 04.02.2017
A czy wiadomo kto to?
Zdrajca Metalu04:00, 05.02.2017
Ładna Fiesta. Szkoda samochodu. Kierowca na pohybel. Najtańszy alkomat kosztuje 50 zł.
Piłeś? Nie jedź!
.16:10, 05.02.2017
Powinno się pijusa dożywotnio zamknąć, mógł ludzi pozabijać!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz