Samochód osobowy wpadł w poślizg i dachował. Auto prowadził młody mężczyzna, który jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych o własnych siłach zdołał je opuścić. Wszystko wskazuje na to, że jechał z nadmierną prędkością.
Do zdarzenia doszło dziś około godziny 19:20 an obwodnicy Krobi. Jadący w kierunku Rawicza samochód osobowy wpadł w poślizg, zjechał do przydrożnego rowu i dachował. - Wstępne ustalenia wskazują na to, że kierujący pojazdem marki Nissan Micra jadąc z Gostynia w kierunku miejscowości Krobia na łuku drogi nie dostosował prędkości do panujących warunków ruchu, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem - mówi mł. asp. Sławomir Mazidyński z KPP w Gostyniu. - Chwilę wcześniej intensywnie padał deszcze - dodaje funkcjonariusz. Kierowca był trzeźwy.
MiS
0 0
No tam sciaga powyrzej 170km/h
0 0
Janino a co to znaczy sciaga? albo powyrzej ? toz to jakaś chińszczyzna:)
0 0
Dokładnie powyżej 170 lekko ściąga ale ta Micra chyba od poznania by musiała się do tylu rozpędzać
0 0
co głupiemu po rozumie , jak go niema
0 0
A moze skorka od banana lezala na drodze?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz