Uszkodzona przez samochód osobowy latarnia uliczna spadła na budynek w centrum Gostynia. Kierowca próbował uniknąć zderzenia z inną osobówką, zjechał na pobocze i uderzył w słup. Ten z impetem uderzył w dach budynku. Na szczęście nikt w tym momencie nie przechodził chodnikiem.
Do kolizji doszło dziś około 12:30 na ul. Jana Pawła II w Gostyniu. Kierowca osobowego BMW próbował uniknąć zderzenia z jadącym przed nim samochodem marki Kia i, chcąc ratować sytuację, zjechał na pobocze. Wtedy z impetem uderzył w przydrożną latarnię, która spadła na budynek mieszkalny. - Jak wstępnie ustaliliśmy, kierujący samochodem marki Kia, wykonując manewr zmiany pasa ruchu z lewego na prawy, nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu autem marki BMW - mówi sierż. sztab. Marcin Niezgódka z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Gostyniu. - Kierujący BMW, widząc sytuację, że kierujący wjeżdża na jego pas, w celu uniknięcia zderzenia zjechał na pobocze, gdzie uderzył w latarnię oświetlenia ulicznego - dodaje funkcjonariusz gostyńskiej drogówki.
Słup przewrócił się na budynek mieszkalny, powodując uszkodzenia. Kierowcy wyszli z opresji bez najmniejszych obrażeń. W momencie zdarzenia nikt nie przechodził chodnikiem. Na miejscu pojawiła się policja i pogotowie energetyczne, aby usunąć uszkodzoną latarnię. Sprawca kolizji za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym.
MiS
MxM14:04, 08.12.2015
Wychodzi na to że lepiej było łupnąć w Kia
jarema 14:11, 08.12.2015
Jedna ulica, jeden wypadek i....Gostyń sparalizowany- dobrze, że tam akurat nikt nie szedł, bo wąski ten chodnik i słupy przez srodek.
ecr15:06, 08.12.2015
a taka ładna amerykanska bmka była uuu
wojt15:32, 08.12.2015
Trochę poniosło kierowcę BMW, bo jaki jest sens zjeżdżać w mieście na chodnik metr szerokości i zaraz budynki nie wspominając nieszczesnej latarni. Poniósł z pewnością większe szkody tym manewrem niż by mu ta KIA zrobiła, a ta mimo winy nie drasnieta.
Swiadek18:17, 08.12.2015
Jak by nie lecial to by sie na lampie nie znalazl...
Ja18:59, 08.12.2015
ale widzę, że BMW nie miało 40km/h tak jak tam obowiązuje,
Adam19:31, 08.12.2015
BMW i wszystko jasne...
jon20:01, 08.12.2015
Stara habeta male straty
jaa20:10, 08.12.2015
wydaje mi się że kojaże to auto i kierowca z Piasków który nie ma wyobrażni o jezdzie samochodem. dobrze że nikt nie szedl chodnikiem,niedaleko jest przedszkole przystanek autobusowy,gdyby jechal z odpowiednia predkoscia to tak by sie to nie skończyło,widać ze szybkość była spora
czerwony 20:43, 08.12.2015
za wolno jechal jak by jechal troszke ........ominie slup
Zyta20:59, 08.12.2015
Dzielne strożoki ratujo lampe.
kierowca bombowca21:35, 08.12.2015
nigdy nie kupie samochodu BMW, bo przy obowiązujacej tam predkości 40 km/h przy uderzeniu w latarnie, to samochód faktycznie do kasacji
koko22:01, 08.12.2015
Morał?..... nie jeździć na letnich dętkach i nie kozaczyć
ktoś07:36, 09.12.2015
to chyba uszkodzony dach u byłego starosty
koko21:24, 09.12.2015
Jedzie Beta dudni bas !!
a w zderzaku wlew na gaz!!
hehee
Pewnie nie bity od szkopa co nie palił fajek
ehheeehhee!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz