Wiadomości

Zamknij

Na bakier z siódmym przykazaniem?

10:59, 17.08.2015

Sprawa ujrzała światło dzienne dopiero po sześciu latach jego kapłańskiej posługi. Pochodzący z gminy Piaski, szanowany i lubiany na ogół ksiądz Zdzisław jest dziś podejrzewany o przywłaszczenie sobie z parafialnej kasy nawet 1 miliona złotych. Wokół sprawy wiele jest  niejasności, jednak sam kapłan twierdzi, że to oszczerstwo.  

Wywodzący się z parafii pw. Św. Marcina w Strzelcach Wielkich ks. Zdzisław Pietraszewski to kapłan z ponad 30-letnim stażem. Jak można przeczytać na stronie www.srm.gniezno.opoka.org.pl, po przyjęciu święceń pracował w archidiecezji poznańskiej, diecezji witebskiej na Białorusi i archidiecezji gnieźnieńskiej. W tej ostatniej znalazł się w 2004 r. W latach 2009 - 2015 był proboszczem parafii pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela w Szymanowicach (w gminie Gizałki), gdzie po jego uroczystym pożegnaniu zaczęły się dziać rzeczy dziwne.
Persona non grata?
Z dniem 1 lipca br. abp Wojciech Polak Prymas Polski zwolnił ks. Zdzisława Pietraszewskiego z obowiązków proboszcza parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Szymanowicach i wyraził zgodę na jego ekskardynowanie z archidiecezji gnieźnieńskiej i inkardynowanie do archidiecezji poznańskiej – czytamy na  oficjalnej stronie archidiecezji gnieźnieńskiej. 
Dekretem nowego przełożonego, abp. Stanisława Gądeckiego, kapłan został mianowany proboszczem parafii pw. św. Marcina w Łaszczynie pod Rawiczem, o czym  informowały lokalne media, powołując się na dziekana dekanatu rawickiego. Wkrótce potem dekret zniknął jednak ze strony internetowej archidiecezji poznańskiej, a łaszczyńskim proboszczem został ks. Andrzej Juśkiewicz, dotychczasowy wikariusz z kościoła pw. św. Andrzeja Boboli w Rawiczu. Co dziwne, od tego momentu nazwiska księdza Pietraszewskiego próżno szukać w spisach kapłanów obu archidiecezji. W tym samym czasie do Łukasza Waniaka, redaktora naczelnego portalu Gizalki24.pl, zaczęły napływać niepokojące informacje dotyczące możliwych przyczyn tego niecodziennego splotu zdarzeń.
Tajemnica poliszynela… i nagle „bum!”
Parafianie z Szymanowic pożegnali swojego proboszcza z honorami, wiedząc, że swą kapłańską  posługę będzie kontynuował w Łaszczynie. – Po czym… „bum! – odwołali go”  – mówi Łukasz Waniak. Dla dziennikarza było to spore zaskoczenie, choć  o rzekomych nieścisłościach finansowych  mówiono od jakiegoś czasu. – Tajemnicą poliszynela było, że ks. Pietraszewski mógł prowadzić kreatywną księgowość  – przyznaje Łukasz Waniak, redaktor naczelny portalu Gizalki24.pl. W międzyczasie doszły kolejne  informacje  – ksiądz miał posiadać „tajne” konta w Poznaniu i we Wrześni, na których –  według portalu Gizalki24.pl – znajdowały się pieniądze wyprowadzone „po cichu” z parafii. Mowa o kwotach zawrotnych – od 500 tys. do 1 mln zł. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że nowy proboszcz, ks. Grzegorz Kuliński, miał zastać w Szymanowicach pustą kasę, co jest trudne do pomyślenia, zważywszy, że parafia liczy ok. 5000 dusz. W tej sprawie wody w usta nabrała także Rada Parafialna.
Na bakier z siódmym przykazaniem?
Niektórzy uważają, że  ks. Pietraszewski  był mało skuteczny w pozyskiwaniu datków,  dlatego parafialną kasę zostawił  pustą. To mało prawdopodobne - przekonują  inni. Ci, którzy go znają, twierdzą, że jest człowiekiem inteligentnym i sympatycznym, a do tego doskonałym rozmówcą. - Chodził po kolędzie i pokazywał projekty remontu kościoła. W każdą pierwszą niedzielę prowadzona była zbiórka na remont – mówi Łukasz Waniak z portalu Gizalki24.pl.  Może więc pieniądze poszły na inne  inwestycje? - Praktycznie nic nie zostało zrobione. Odremontował płot  – mówi dziennikarz, który po dłuższym namyśle wymienia kolejne inwestycje -  chodnik (jaki  powstał przy udziale Gminy) oraz drewniany krzyż, który ponoć miał kosztować 100.000 zł. - To chyba jeden z droższych krzyży z drewna w naszym kraju dodaje Łukasz Waniak.
Można więc wnioskować, że najbardziej spektakularną inwestycją ks. Pietraszewskiego był  luksusowy Hyundai Santa Fe, który, nawiasem mówiąc, odjechał...  razem z proboszczem. Pięknego SUV-a mogli za to podziwiać  mieszkańcy Piasków, od których dowiedzieliśmy się o całej sprawie.
Nic się nie stało…
Aby wyjaśnić co i dlaczego, Łukasz Waniak z portalu Gizalki24.pl wysłał do poznańskiej kurii trzy konkretne zapytania: „Dlaczego ks. Pietraszewski został odwołany ze stanowiska proboszcza w Łaszczynie? Czy ma to związek z brakiem przejrzystości w finansach parafii Szymanowice? Czy w sprawę zostały zaangażowane organy ścigania?” W odpowiedzi usłyszał: -  Szanowny Panie, w sprawie ks. Pietraszewskiego toczyły się rozmowy na temat jego możliwej inkardynacji do archidiecezji poznańskiej, ale ostatecznie nie doszła ona do skutku. W związku z tym ksiądz jest nadal kapłanem archidiecezji gnieźnieńskiej –  napisał ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Poznaniu.  
Czy  to oznacza, że  zasłużonego misjonarza nie chce przyjąć jego macierzysta archidiecezja?  A MOŻE MA TO JAKIŚ  związek z tym, że wikariusze, którzy pełnili swoją posługę za jego kadencji, mieli być kolejno wzywani do kurii?  Zdaniem Łukasza Waniaka kapłanowi postawiono ultimatum, w myśl którego miał zwrócić większą część pieniędzy. Krążą też pogłoski, że został wysłany do Francji.
Ósme: Nie mów fałszywego świadectwa…
Informacja opublikowana w internecie  odbiła się szerokim echem w całym powiecie pleszewskim, a pod artykułem opisującym sprawę rozgorzała dyskusja, w której obrońcy byłego proboszcza stanowili zdecydowaną mniejszość. Sam Łukasz Waniak twierdzi, że nie zalicza się do osób walczących z kościołem. - Ten artykuł  był nie po to, żeby ludzie sobie ponarzekali, tylko po to, żeby coś z tym fantem zrobić. Jako społeczeństwo gminy Gizałki okazaliśmy się na tyle słabi, że ksiądz jeździ sobie teraz po Piaskach nowym Hyundaiem i może sobie pod nosem mówić, parafrazując: „psy szczekają, a Hyundai jedzie dalej”. Innymi słowy - chodzi mu o to, żeby pieniądze, które powinny były zostać „wpompowane” w parafię w Szymanowicach, do tej parafii wróciły – wyjaśnia.
Nie da się ukryć, że zarzuty pod adresem ks. Pietraszewskiego są dość poważne. A jak skomentować miał je sam zainteresowany? – „Gazeta Pleszewska” zadzwoniła do księdza  i on powiedział, że to są oszczerstwa, ale nie będzie się na ten temat dalej wypowiadał – stwierdza redaktor Waniak, który jest rozczarowany tym, że wobec księdza nie wyciągnięto praktycznie żadnych konsekwencji. - Każdy może tak powiedzieć, absurd goni absurd  - dodaje.
Znamiennym w całej sprawie jest  również fakt, że redaktor naczelny portalu Gizalki24.pl nie został jak dotąd wezwany przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, aby  wytłumaczyć się z tego, co napisał. Gdyby informacje  były wyssane z palca, ks. Pietraszewski miałby podstawę do walki o dobre imię w sądzie. Łukasz Waniak zapewnia jednak, że ewentualnego procesu się nie obawia, ponieważ dysponuje mocnymi dowodami w tej sprawie i -  jak dodaje - być może jedynym sposobem, aby prawda ujrzała światło dziennie, jest właśnie proces.
JK

Wywodzący się z parafii pw. Św. Marcina w Strzelcach Wielkich ks. Zdzisław Pietraszewski to kapłan z ponad 30-letnim stażem. Jak można przeczytać na stronie www.srm.gniezno.opoka.org.pl, po przyjęciu święceń pracował w archidiecezji poznańskiej, diecezji witebskiej na Białorusi i archidiecezji gnieźnieńskiej. W tej ostatniej znalazł się w 2004 r. W latach 2009 - 2015 był proboszczem parafii pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela w Szymanowicach (w gminie Gizałki), gdzie po jego uroczystym pożegnaniu zaczęły się dziać rzeczy dziwne.

Persona non grata?
Z dniem 1 lipca br. abp Wojciech Polak Prymas Polski zwolnił ks. Zdzisława Pietraszewskiego z obowiązków proboszcza parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Szymanowicach i wyraził zgodę na jego ekskardynowanie z archidiecezji gnieźnieńskiej i inkardynowanie do archidiecezji poznańskiej – czytamy na  oficjalnej stronie archidiecezji gnieźnieńskiej. 

Dekretem nowego przełożonego, abp. Stanisława Gądeckiego, kapłan został mianowany proboszczem parafii pw. św. Marcina w Łaszczynie pod Rawiczem, o czym informowały lokalne media, powołując się na dziekana dekanatu rawickiego. Wkrótce potem dekret zniknął jednak ze strony internetowej archidiecezji poznańskiej, a łaszczyńskim proboszczem został ks. Andrzej Juśkiewicz, dotychczasowy wikariusz z kościoła pw. św. Andrzeja Boboli w Rawiczu. Co dziwne, od tego momentu nazwiska księdza Pietraszewskiego próżno szukać w spisach kapłanów obu archidiecezji. W tym samym czasie do Łukasza Waniaka, redaktora naczelnego portalu Gizalki24.pl, zaczęły napływać niepokojące informacje dotyczące możliwych przyczyn tego niecodziennego splotu zdarzeń.

Tajemnica poliszynela… i nagle „bum!”
Parafianie z Szymanowic pożegnali swojego proboszcza z honorami, wiedząc, że swą kapłańską posługę będzie kontynuował w Łaszczynie. – Po czym… „bum! – odwołali go”  – mówi Łukasz Waniak. Dla dziennikarza było to spore zaskoczenie, choć  o rzekomych nieścisłościach finansowych mówiono od jakiegoś czasu. – Tajemnicą poliszynela było, że ks. Pietraszewski mógł prowadzić kreatywną księgowość  – przyznaje Łukasz Waniak, redaktor naczelny portalu Gizalki24.pl. W międzyczasie doszły kolejne  informacje  – ksiądz miał posiadać „tajne” konta w Poznaniu i we Wrześni, na których –  według portalu Gizalki24.pl – znajdowały się pieniądze wyprowadzone „po cichu” z parafii. Mowa o kwotach zawrotnych – od 500 tys. do 1 mln zł. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że nowy proboszcz, ks. Grzegorz Kuliński, miał zastać w Szymanowicach pustą kasę, co jest trudne do pomyślenia, zważywszy, że parafia liczy ok. 5000 dusz. W tej sprawie wody w usta nabrała także Rada Parafialna.

Na bakier z siódmym przykazaniem?
Niektórzy uważają, że  ks. Pietraszewski  był mało skuteczny w pozyskiwaniu datków, dlatego parafialną kasę zostawił pustą. To mało prawdopodobne - przekonują  inni. Ci, którzy go znają, twierdzą, że jest człowiekiem inteligentnym i sympatycznym, a do tego doskonałym rozmówcą. - Chodził po kolędzie i pokazywał projekty remontu kościoła. W każdą pierwszą niedzielę prowadzona była zbiórka na remont – mówi Łukasz Waniak z portalu Gizalki24.pl. Może więc pieniądze poszły na inne inwestycje? - Praktycznie nic nie zostało zrobione. Odremontował płot  – mówi dziennikarz, który po dłuższym namyśle wymienia kolejne inwestycje: chodnik (jaki  powstał przy udziale Gminy) oraz drewniany krzyż, który ponoć miał kosztować 100.000 zł. - To chyba jeden z droższych krzyży z drewna w naszym kraju - dodaje Łukasz Waniak.

Można więc wnioskować, że najbardziej spektakularną inwestycją ks. Pietraszewskiego był luksusowy Hyundai Santa Fe, który, nawiasem mówiąc, odjechał...  razem z proboszczem. Pięknego SUV-a mogli za to podziwiać mieszkańcy Piasków, od których dowiedzieliśmy się o całej sprawie.

Nic się nie stało…
Aby wyjaśnić co i dlaczego, Łukasz Waniak z portalu Gizalki24.pl wysłał do poznańskiej kurii trzy konkretne zapytania: „Dlaczego ks. Pietraszewski został odwołany ze stanowiska proboszcza w Łaszczynie? Czy ma to związek z brakiem przejrzystości w finansach parafii Szymanowice? Czy w sprawę zostały zaangażowane organy ścigania?” Uzyskał następującą odpowiedź: -  Szanowny Panie, w sprawie ks. Pietraszewskiego toczyły się rozmowy na temat jego możliwej inkardynacji do archidiecezji poznańskiej, ale ostatecznie nie doszła ona do skutku. W związku z tym ksiądz jest nadal kapłanem archidiecezji gnieźnieńskiej –  napisał ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Poznaniu.  

Czy  to oznacza, że  zasłużonego misjonarza nie chce przyjąć jego macierzysta archidiecezja? A może ma to jakiś związek z tym, że wikariusze, którzy pełnili swoją posługę za jego kadencji, mieli być kolejno wzywani do kurii? Zdaniem Łukasza Waniaka kapłanowi postawiono ultimatum, w myśl którego miał zwrócić większą część pieniędzy. 

Ósme: Nie mów fałszywego świadectwa…
Informacja opublikowana w internecie  odbiła się szerokim echem w całym powiecie pleszewskim, a pod artykułem opisującym sprawę rozgorzała dyskusja, w której obrońcy byłego proboszcza stanowili zdecydowaną mniejszość. Sam Łukasz Waniak twierdzi, że nie zalicza się do osób walczących z kościołem. - Ten artykuł  był nie po to, żeby ludzie sobie ponarzekali, tylko po to, żeby coś z tym fantem zrobić. Jako społeczeństwo gminy Gizałki okazaliśmy się na tyle słabi, że ksiądz jeździ sobie teraz po Piaskach nowym Hyundaiem i może sobie pod nosem mówić, parafrazując: „psy szczekają, a Hyundai jedzie dalej”. Innymi słowy - chodzi mi o to, żeby pieniądze, które powinny były zostać „wpompowane” w parafię w Szymanowicach, do tej parafii wróciły – wyjaśnia.

Nie da się ukryć, że zarzuty pod adresem ks. Pietraszewskiego są dość poważne. A jak skomentować miał je sam zainteresowany? – „Gazeta Pleszewska” zadzwoniła do księdza  i on powiedział, że to są oszczerstwa, ale nie będzie się na ten temat dalej wypowiadał – stwierdza redaktor Waniak, który jest rozczarowany tym, że wobec księdza nie wyciągnięto praktycznie żadnych konsekwencji. - Każdy może tak powiedzieć, absurd goni absurd  - dodaje.

Znamiennym w całej sprawie jest również fakt, że redaktor naczelny portalu Gizalki24.pl nie został jak dotąd wezwany przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, aby  wytłumaczyć się z tego, co napisał. Gdyby informacje były wyssane z palca, ks. Pietraszewski miałby podstawę do walki o dobre imię w sądzie. Łukasz Waniak zapewnia jednak, że ewentualnego procesu się nie obawia, ponieważ dysponuje mocnymi dowodami w tej sprawie i -  jak dodaje - być może jedynym sposobem, aby prawda ujrzała światło dziennie, jest właśnie proces.

JK

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (27)

parafianinparafianin

0 0

Przecież purpuraci już dawno zmienili 7 Przykazanie które teraz brzmi.NIE KRADNIJ MIENIA SPOŁECZNEGO ALBOWIEM MYŚMY SĄ OD TEGO

11:37, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

modrymodry

0 0

Przeciez to normalne aby ukrasc pierwszy milion aby rozwinac interes.Jak zarobi, to odda z nawiazka.Spokojnie czekac

15:05, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~jaa~jaa

0 0

Do autorki artykułu. Ksiądz Zdzisław nie wywodzi się z parafii pw. Św. Marcina ze Strzelec Wielkich tylko z parafii w Piaskach .

15:32, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

PRAWNIKPRAWNIK

0 0

Skoro ktoś jest podejrzany/oskarżony, bez względu na to, w jakim charakterze występuję nie wolno publikować bez jego zgody pełnych danych osobowych, a takimi niewątpliwie są imię oraz nazwisko. Jedyny wyjątek stanowi fakt, że sąd zezwolił na to, bądź przedmiotowa osoba wyraziła taką zgodę. Proszę zatem o przedstawianie osoby jako Zdzisław P. Komentarz pewnie nie zostanie opublikowany, ale trudno, taką mamy wolność słowa.

17:39, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ktośktoś

0 0

Do jaa!jestem parafianka St.Wielkich i bylam na mszy prymicyjnej ks. Pietraszewskiego zyli wywodzi sie z tej parafii .natomiast mieszkal w Piaskach ale to nie istotne chodzi o popelniony czyn niegod y ksiedza

18:05, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

prawoprawo

0 0

Nie kradnij nie pożądaj zony bliżniego swego to najczesciej łamane przykazanie przez panow w czarnych sukienkach

18:07, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkankamieszkanka

0 0

czy ktoś się zastanowił ile potrzeba czasu,żeby mieć milion,a kościół ciągle płacze jacy my biedni.Coś tu nie gra.

18:18, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

RadekRadek

0 0

Do prawnik, prawnikiem to chyba nie jesteś bo zabrania się podawania pełnych danych dopiero wtedy gdy tamtej osobie przedstawi się formalnie zarzut a nie gdy jest osobą podejrzewaną sprawdź w kodeksie postępowania karnego w skrócie kpk, no i jak sprawa trafi do sądu to wtedy sąd może zdecydować żeby podać dane osobowe delikwenta

19:07, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OliiOlii

0 0

Pisane z polotem ,fajnie się czyta :-) Pozdrawiam JK

19:26, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ksiądz ZbigniewKsiądz Zbigniew

0 0

Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem....

20:39, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ochrzczonyochrzczony

0 0

Ten przypadek to tylko czubek góry lodowej nie tylko w nasze Kurii

20:47, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~jaa~jaa

0 0

do ktoś
Widać jaki u Ciebie prymitywizm intelektualny. Jeśli odprawił mszę prymicyjną w Strzelcach to twierdzisz ,że jego parafia to Strzelce. Otóż neoprezbiter pierwsze msze jakie odprawia to mszę prymicyjne. Natomiast pierwszą mszę po święceniach kapłańskich ksiądz Zdzisław odprawił w Piaskach

21:18, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

świadek historiiświadek historii

0 0

Ręce opadają? Ludzie maja święte prawo myśleć, że słowa ,,ksiądz, proboszcz, episkopat i watykan?? to synonimy słowa ,,złodziej?? . Nic dziwnego, że zamiast do kościoła wolą pójść w niedziele do konkurencji gdzie funkcje tej ,,tacy' spełnia kasa- tam dostają paragon- wszystko jest dla nich jasne.

21:43, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

atosatos

0 0

Do mieszkanka! Nie wiem co Cie dziwi wystarczy kilka pogrzebow i slubow nie wspomne o datkach na remont itp i juz jest duza sumka pomnoż to ptzez miesiące. lata i masz odpowiedz.a przy tym jak umiał lać wode to na koledzie i przy innych okazjach sypali groszem i tak wykorzystywal Wierzących jego słowom

21:56, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wujek tomiwujek tomi

0 0

Szanowny Panie Prawniku! Z niniejszej publikacji wynika, iż żadne postępowanie, ani przygotowawcze, ani jurysdykcyjne przeciwko księdzu nie jest prowadzone...

22:19, 17.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

tomektomek

0 0

Kler jest na bakier ze wszystkimi przykazaniami. Najgorsze jest to, że ktoś kiedy połączył klechów z wiarą w Boga. Jestem wierzący, ale moja noga nie postąpi już w kościele.

08:10, 18.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

duduś dudlińskiduduś dudliński

0 0

Stare powiedzenie 'Kto ma księdza w rodzie tego bieda nie ubodzie'a gdzie zaczyna się religia tam kończy się rozum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

10:31, 18.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ktośktoś

0 0

Do jaa! Prymitywna to jesteś ty popleczniczko kleru i obronczyni złodzieji musi byc twoim Dobrym znajomyn

11:44, 18.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Szara eminencjaSzara eminencja

0 0

Gdzie kończy się nauka tam zaczyna się wiara. Zasługą księży jest to że ,,wierzący deklaruje, że jego noga nie postąpi już w kościele.' Porażką duszpasterstwa jest głoszenie zasad wiary przy jednoczesnym perfidnym ich łamaniu. Gdy ludzie są świadkami czegoś takiego przestają wierzyć księdzu, który no ma być pośrednikiem między nimi a Bogiem. A z czasem i ich wiara w Boga słabnie. Zamiast na mszę wolą pójść na zakupy do marketu.

13:33, 18.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zgorszonyzgorszony

0 0

Zachował sie jak żołdak bez czci i godności wracając do rodzinnej miejscowosci ale co tu mowic o godnosci kiedy wszystkich strasza piekłem za grzeszenie a gdzie jest miejsce dla niego bo piekło to za mało.kamieniołomy w Strzegomiu do konca zycia tam juz nie mialby co krasc ten pseudo Duchowny.jak on smie chodzic ulicami Piaskow

16:54, 18.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

mormonmormon

0 0

(...) w Polsce inaczej bedziemy wcviaz zyc w biedzie oni nas zniszcza a ten nasz rzad i ci ludzie ktorzy tam sa sa do niczego.zreszta bwidac jak maly marcinkowski jest im podlwadny to jedna klika byle ludzi obedzrec ze skory .dziekuje

19:58, 18.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

xyzxyz

0 0

W kadencji teych rzadzących jak nie bedziesz chodzil do kosiola i wspieral czrnych sukienek to po tobie bo nie dostaniesz pracy a jeżeli masz to ja stracisz bedzie ucisk gorszy od średniowiecza

08:55, 19.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kajmankajman

0 0

Lewico wroć i ocal nas od złego kleru czarnego!

08:58, 19.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MirekMirek

0 0

Do Księdza Zbigniewa! Ty pewnie myślisz, że bez winy są tylko abp Petz, abp Wesołowski, ks. Gil i wielu im podobnych. Skończmy z hipokryzją. Księża powinni być wzorem do naśladowania przez wiernych tak jak dla mnie 55 lat temu wzorem był Śp. Ksiądz Michał Bilinski.!

19:38, 19.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

lewylewy

0 0

Lewico wróć i ocal nas od złego kleru czarnego! i wszystko jasne

20:17, 21.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

była jago parafiankabyła jago parafianka

0 0

ksiądz ten kasował za wszysto zawrotne pieniądze np. za pogrzeb razrm z grabarzem ponad połowę zasiłku pogrzebowali brali........., kościół w szymanowicach leci z tynków,a ten ........... takim samochodem jeździ...tylko na solaria i wczasy.....brońcie się przyszli parafianie przed nim.

20:40, 08.09.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Anty W.Anty W.

0 0

Łukasz W. proponuję zająć się również swoją kreatywną księgowością :) :) :)

15:31, 16.03.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%