Rzadko się zdarza, by wszystkie bilety na koncert w Gostyniu rozeszły się błyskawicznie, a publiczność czekała na wykonawcę już kilka godzin przed występem. Tak się stało, gdy do Gostyńskiego Ośrodka Kultury „Hutnik” zawitała Teresa Werner. Gwiazda „Listy Śląskich Szlagierów” uraczyła fanów swymi największymi przebojami, a po koncercie przez ponad godzinę cierpliwie rozdawała autografy.
Teresa Werner to niekwestionowana królowa Śląska, której każda kolejna piosenka staje się przebojem i trafia na szczyt „Listy Śląskich Szlagierów” - sztandarowego i cieszącego się olbrzymią popularnością programu telewizji TV Silesia. Piosenkarka ma na swym koncie dwie płyty CD i koncertowy album DVD. Nagrana w 2012 roku płyta „Spełnić marzenia” uzyskała status złotej. Nic dziwnego, że podczas jej koncertu w Gostyniu sala GOK „Hutnik” wypełniła się po brzegi.
Podczas około półtoragodzinnego koncertu w Gostyniu Teresa Werner uraczyła fanów swymi największymi hitami, m.in. "Miłość jest piękna", "Dałabym Ci, dała" czy "Kocham swoje morze". Jak się okazuje, muzyka artystki dociera do szerokiego grona publiczności. Na koncercie było widać wśród widzów pełen przekrój wiekowy - od małych dzieci po osoby starsze, a wszyscy bez wyjątku świetnie się bawili. W gronie tym znalazło się wielu zagorzałych miłośników jej talentu jak pan Zygfryd ze Śremu, który od czterech lat zafascynowany jest śląskimi wykonawcami i jeździ na ich koncerty po całym kraju. - Podzieliłem sobie śląskich wykonawców na dobrych i bardzo dobrych. Pani Teresa należy zdecydowanie do tej drugiej grupy i to do ścisłej czołówki - ocenia.
Fantastyczną atmosferą panującą podczas koncertu urzeczona była również sama artystka. - Publiczność była wspaniała i przyjęła mnie bardzo gorąco. Czułem się taka oczekiwana tutaj, jak w jednej wielkiej rodzinie. To fantastyczne uczucie i z wielką chęcią powrócę do Gostynia, jeśli będzie ku temu okazja - stwierdza Teresa Werner.
Po koncercie artystka znalazła czas na spotkanie z fanami. Miłośnicy Teresy Werner ustawili się w godzinnej kolejce po autograf. Piosenkarka chętnie rozmawiała ze swymi wielbicielami i pozowała do wspólnych zdjęć. - Spotkanie z publicznością, rozmowa z nimi nie jest absolutnie mecząca. To bardzo przyjemna chwila - mówi Teresa Werner. - Śpiewanie, koncertowanie stanowi treść mojego życia, cieszę się tym i nawet przez moment nie myślę, czy jestem zmęczona. A gdy jest tak wspaniała, żywiołowo reagująca publiczność jak w Gostyniu, czuje się naładowana tą pozytywną energią od nich płynącą - dodaje artystka.
AS
fan teresy09:57, 22.10.2013
koncert był super.oby więcej takich w Gostyniu
gostynianka11:37, 22.10.2013
Szkoda że nie wiedziałam , na pewno poszłabym na koncert . Uwielbiam p Teresy piosenki , często słucham na JOU TUBE . Zapewne niezapomniane wrażenia , zazdroszcze ( w pozytywnym znaczeniu) , tym którzy mogli jej posłuchać na żywo
Zenobiusz14:09, 22.10.2013
Z wszystkich sołectw gminy fani przybyli :)
jastrzomb18:15, 22.10.2013
Hahahaha...!!!!!! jakie JOU TUBE taka publiczność !!!!
pierwsze słyszę00:01, 23.10.2013
a kto to??????????????????/// JEST ta pani?????????????/
oceanka02:04, 23.10.2013
W mediach bylo malo informacji ze bedzie koncert w Gostyniu wiec nie wszyscy wiedzieli ze T.Werner bedzie w Gostyniu
gostynianka12:12, 23.10.2013
do jastrzomb~~ Kąśliwośc to Twoja domena , jesteś już tutaj z tego znany . Polecam słownik ortograficzny , mogę wypożyczyć ( JASTRZĄB nie jastrzomb ) . Zapewniam rozwiniesz swój intelekt. Pozdrawiam , życzę efektów .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz