W tym roku mija 73. rocznica rozstrzelania Synów Ziemi Gostyńskiej w Klonach. W kościele w Starym Gostyniu odbyła się msza święta ku pamięci ofiar hitlerowskiej egzekucji, a na parafialnym cmentarzu ceremonia złożenia wieńców pod pomnikiem poległych. Kwiaty i znicze złożono również w miejscu kaźni w Klonach.
Dokładnie 8 grudnia 1939 roku niemieccy okupanci rozstrzelali sześciu mieszkańców ziemi gostyńskiej: Leona Jarczyńskiego, Wincentego Glinkowskiego i Wojciecha Kaczmarka z Siemowa, Zygmunta Grabarczyka z Siedlca, Tomasza Ratajczaka z Rębowa oraz Stanisława Adamskiego ze Skokowa. Miejscem krwawej egzekucji stała się żwirownia w Klonach. Rozstrzelani zostali pochowani na cmentarzu w Starym Gostyniu.
Dla upamiętnienia siedemdziesiątej trzeciej rocznicy tego tragicznego wydarzenia w kościele w Starym Gostyniu została odprawiona msza święta w intencji ofiar. Po mszy pod pomnikiem zamordowanych na parafialnym cmentarzu odbyła się manifestacja patriotyczna, w której udział wzięli przedstawiciele władz miasta, rodziny poległych, poczty sztandarowe, delegacje lokalnych organizacji i szkół oraz mieszkańcy pobliskich wsi. Okolicznościowe przemówienie nad mogiłą ofiar wygłosił Burmistrz Gostynia, Jerzy Kulak.
- W te grudniowe dni powracamy myślami do bolesnych czasów wojny i okupacji. Mimo upływu lat, doświadczenie niezawinionej śmierci jest ciągle dla nas czymś niezrozumiałym, czymś czego nie potrafimy pojąć. (…) Pamiętając o tych tragicznych wydarzeniach, starajmy się codziennie budować lepszą przyszłość, wiedząc, że to, jak będzie wyglądała nasza społeczność, zależy tylko od nas. Dbajmy o pozytywne relacje w rodzinie, między sąsiadami, wewnątrz każdej wspólnoty, w swojej społeczności gminnej. Wówczas ta kultura współżycia międzyludzkiego będzie miała swoje przełożenie na kulturę polityczną regionu i kraju, a także na relacje międzynarodowe. Jak bowiem głosi łacińska sentencja „ubi concordia, ibi victoria”, czyli gdzie zgoda, tam zwycięstwo – mówił burmistrz.
Zebrani odmówili wspólną modlitwę, którą poprowadził ks. kanonik Stanisław Kostka, proboszcz parafii p.w. św. Marcina w Starym Gostyniu. Na zakończenie uroczystości udano się na miejsce stracenia w Klonach. Tam pod krzyżem wygłosił przemówienie ks. Rafał Ostrowski, proboszcz parafii w Siemowie, natomiast delegacja Rady Miejskiej złożyła wieniec, a rodziny bohaterów zamordowanych przez nazistowskich okupantów w 1939 roku zapaliły znicze.
AS
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz