Spalone meble, zniszczone okna i okopcone ściany całego mieszkania to wynik pożaru, którego przyczyną było prawdopodobnie nieumyślne zaprószenie ognia przez małego chłopca. Ogień, który szybko się rozprzestrzenił powstał w mieszkaniu jednego z bloków przy ul. Górnej w Gostyniu. Pomimo szybkiej i skutecznej interwencji strażaków straty są jednak bardzo duże.
Do zdarzenia doszło dziś około godziny 12:45, w znajdującym się na parterze mieszkaniu jednego z bloków przy ul. Górnej w Gostyniu. W mieszkaniu znajdowała się babcia z wnuczkiem. Kiedy kobieta zauważyła ogień, razem z chłopcem wybiegła na zewnątrz bloku, dlatego nikomu nbic się nie stało. Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru mogło być nieumyślne zaprószenie ognia, który bardzo szybko zaczął się rozprzestrzeniać.
?
Ogień prawdopodobnie zaprószony został na tapczanie, a następnie ?poszedł sufitem na meblościankę? i zajął też okna balkonowe. Wszystko to spaliło się niemal doszczętnie. Dodatkowo w mieszkaniu było bardzo duże zadymienie, na skutek czego ściany i sufit w kuchni, drugim pokoju oraz przedpokoju zostały mocno okopcone ? mówi jeden ze strażaków biorących udział w akcji
Na miejscu, szybko zjawiły się dwie jednostki Straży Pożarnej z Gostynia, które momentalnie ugasiły ogień. Strażacy musieli jednak oddymić pomieszczenia i wynieść spalone meble.
-
Kiedy weszliśmy do środka mieszkanie było już puste. Podaliśmy prąd wody na palące się meble, które szybko zostały ugaszone, jednak w pomieszczeniu było sporo dymu, dlatego koniczne było oddymianie, które tak naprawdę spowodowało najwięcej strat ? dodaje strażak
W zdarzeniu nikomu nic się nie stało, a gaśnicza akcja przebiegała sprawnie i bardzo szybko. Straty są jednak spore. Wstępnie zostały wycenione na 30 tys. złotych.
Mimo iż prawdopodobna przyczyna pożaru było zaprószenie ognia przez małego chłopca, to jednak policja musi ustalić dokładny przebieg zdarzenia.
Tekst : TeJot, foto : Przemo Maciejewski, TeJot
0 0
powinno się zakazać palenia papierosów w oknach mieszkańcom bloków, palą popiół strzepują za okno i niedopałek ląduje przez otwarte okno w niższej kondygnacji bloku. Tylko chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe.mieszkanka bloków.
0 0
to pewnie te - osiedlowe lobuziaki!
0 0
pierwszy raz widziałam naszych strażaków w akcji gaszenia pożaru. Jestem pod ogromnym wrażeniem profesjonalizmu i szybkości akcji! A poszkodowanej pani bardzo wspołczuję!
0 0
Co to w ogóle za mowa: "to pewnie te - osiedlowe lobuziaki!" ?! Jakiś cymbał to napisał i szczerze wątpię, że nawet (...), który nas nie lubił by to napisał.
0 0
nauczcie się ludzie czytać ze zrozumieniem !!!!!
0 0
Nauczczcie się czytać ze zrozumieniem .Przeciez wyraźnie pisze ,że najprawdopodobniej to mały chłopiec przebywający z babcią zaprószył ogień
0 0
czas na wymianę mebli !
0 0
no dobra, mały chłopiec zaprószył ogień, ale skąd on miał dostęp do tego ognia?????????? oto jest pytanie...
0 0
Frania, zajmij się lepiej katastrofą smoleńską. Pozdrawiam!
0 0
znam tą Panią jest ona starsza i bardzo jej wspłóczuje
zanam tez jej rodzinę ale mam nadzieje ze pomogą jej z remontem mieszkania.
0 0
Ciągle zabawne, wejman i Kaziu, propsy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz