Młodzież z Gimnazjum nr 1 w Gostyniu, protestowała dziś na gostyńskim deptaku, przeciwko narastającej w naszym mieście, sprzedaży dopalaczy. Happening zorganizowany został w ramach kampanii ?Dopalacze ? im więcej wiesz tym lepiej się bronisz? prowadzonej na terenie Gminy Gostyń.
W związku z narastającą liczbą sklepów z tzw. dopalaczami w naszym mieście, Urząd Miejski w Gostyniu, zorganizował kampanie ?Dopalacze ? im więcej wiesz, tym lepiej się bronisz? mającą na celu uświadomienie młodych ludzi, jakie zagrożenia niosą ze sobą dopalacze. W ramach akcji odbywały się już spotkania z młodzieżą i rodzicami. Dziś na gostyńskim deptaku zorganizowany został happening, w którym wzięła udział młodzież z Gimnazjum nr1 w Gostyniu. Uczniowie rozdawali przechodnim ulotki i prezentowali inscenizacje pokazujące zagrożenia związane z zażywaniem dopalaczy.
Do akcji włączyli się również policjanci z Komendy Powiatowej Policji i Straż Miejska z Gostynia. Widoczni byli też niektórzy radni oraz przedstawiciele urzędu , którzy również wsparli protest, przeciwko dystrybucji tych szkodliwych substancji
Akcja trwała około godziny, wzięły w niej udział 3 klasy uczniów z Gimnazjum nr 1 w Gostyniu. Mieszkańcy z zainteresowaniem czytali otrzymane ulotki, oraz żywo reagowali na inscenizacje prezentowane na deptaku. -
W ramach gminnej kampanii, organizowane są wykłady profilaktyczne w szkołach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, planujemy kolejne happeningi ,wraz z Młodzieżową Radą Miejską planujemy koncert przeciwko dystrybucji dopalaczy, oraz działania profilaktyczne. Niestety nie ma żadnych możliwości prawnych aby samorząd gminny mógł zlikwidować tą szkodliwą społecznie działalność? - powiedziała Magdalena Rajewska z Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych.
Tekst/foto: TeJot
0 0
brawo młodzieży!
0 0
az czlowieka kusi ;)
0 0
To nie sklep winien ani ten, co go założył tylko Państwo polskie i jak sadzę rada miasta? Gdyż nie robiła niczego, aby te sklepy nie powstały. Czyli wielka feta powinna odbyć się albo w Warszawie albo pod urzędem miejskim i tam zwrócić na siebie uwagę.
Po alkoholu ginie więcej ludzi niż po dopalaczach i jakoś nikt nie pikietuje pod sklepami monopolowymi?
Inne używki w stosunku do dopalaczy zabijają rocznie ponad 50 000 ludzi w Polsce i też nikt nie pikietuje pod kioskami z papierosami, czy sklepami spożywczymi, które sprzedają piwo.
Całe zamieszanie wokół dopalaczy wygląda trochę dziwnie, a zwłaszcza, jeżeli jest skierowane do osób, które za to, że wybrali ten a nie inny biznes jest, co najmniej nie na miejscu.
Tak po za tym, czy ktoś z grona pedagogicznego, który jak rozumiem był organizatorem i przyczyną intrygi uczestniczył w tej demonstracji?
Po za tym, Gostyń to tak specyficzne miasto, że ciężko zarobić na życie prowadząc jakąkolwiek DG tak też czasami warto spojrzeć inaczej na całość sprawy.
Jeżeli macie pomysł, czym właściciele aktualnie prowadzonych sklepów mogliby się w nich zająć niech ktoś tutaj napisze. Wątpię, aby się ktoś znalazł, kto poda tutaj inny racjonalny pomysł na prowadzenie DG w tych małych sklepikach.
0 0
akcja jak najbardziej dobra ale o te porze na deptaku to chyba nie było ani jednej osoby, która bierze dopalacze, więc doinformowaliśmy starsze osoby i tyle.
A czemu tego nie zrobić pod opieką policji i straży miejskiej wieczorem?
kacper ma rację z tym, że podobne akcje powinny zostać przeprowadzone pod sklepami monopolowymi i kioskami z papierosami...
Ale pewnie politycy tego nie zrobią bo sami korzystają z tych używek niestety...
0 0
POPIERAM!!!!! TĘPIĆ ŚWIŃSTWA !!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz