Wiadomości

Zamknij

Wciąż ten sam problem - zdjęcia

12:37, 16.10.2011 Aktualizacja: 19:52, 19.10.2025

Część mieszkańców ulicy Polnej wciąż z niepokojem patrzy na deszczowe prognozy pogody. Dzieje się tak, gdyż po każdym większym deszczu, do ich posesji wdziera się woda. Studzienki kanalizacyjne nie potrafią odebrać wszystkiego, co spływa z ?gór?, a chodnikiem trudno jest przejść nie zamaczając butów

Problem poruszany był już kilka razy, niestety w dalszym ciągu istnieje. W ubiegłym roku, kanalizacja została oczyszczona, i przez jakiś czas było znacznie lepiej. Niestety woda, która spływa z wyższych partii Gostynia niesie ze sobą piasek i inne zanieczyszczenia, które osadzając się w studzienkach powodują ich niedrożność.

- Panowie byli tu jakiś czas temu i przetykali rury, ale jak widać wody w studzienkach jest pełno, a to oznacza, że nie schodzi swobodnie, tylko coś ja tam w środku blokuje. Na Polną spływa cała woda z ?gór?, razem z piaskiem i ziemia. Tu trzeba częściej przeczyszczać rury to będzie dobrze ? twierdzi jeden z mieszkańców ulicy Polnej.

Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Gostyńskiego, wniosek w tej sprawie złożył radny Henryk Sadzki, który mieszka na wyżej położonej ulicy. Niektórzy mieszkańcy ulicy Polnej wciąż z niepokojem patrzą na nadchodzącą jesień i związane z nią zwiększone opady deszczu. Wierzą jednak, że do tego czasu ich problem zostanie rozwiązany.

Tekst/foto : TeJot
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

alaala

0 0

I można byc nieżle opryskanym!!!

15:49, 11.09.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%