Firmy się otwierają, firmy się zamykają. Niby nic nowego, bo tak wygląda życie miasta, ale kiedy znika kolejne miejsce, do którego ktoś lubił zaglądać po drodze, trudno przejść obok tego zupełnie obojętnie. Tym bardziej, gdy jeszcze niedawno w tym samym miejscu był zapach świeżych pączków, kolejka po coś słodkiego i nadzieja, że ten pomysł zostanie z nami na dłużej.