W Polsce nie wyobrażamy sobie świąt Bożego Narodzenia bez choinki. Okazuje się jednak, że być może będziemy musieli to zaakceptować. Wszystko przez szalejące ceny.
"Sezon świąteczny" trwa w najlepsze. W sklepach wielkopowierzchniowych, marketach i sklepach budowlanych na dobre zadomowiły się już choinki, zarówno świeże, jak i te sztuczne.
Rok do roku obserwowaliśmy nieznaczny wzrost tych cen. Teraz one również się podniosły, ale jak donosi Fakt, dramatycznie.
- Choinkowe szaleństwo — tak można opisać to, co dzieje się w sklepach. Nie chodzi o tłumy Polaków, walczących o żywe, pachnące lasem drzewka. Mamy na myśli to, ile trzeba płacić przed świętami 2022 r. za sztuczne choinki
- czytamy w tabloidzie.
Portal porównał ceny sztucznych drzewek w kilku sklepach. W Castoramie za drzewko w 2021 roku zapłaciliśmy 188, a teraz zapłacimy 268 (wzrost o 42,5%). Nie lepiej jest w OBI - "sosenka Colorado 90 cm" przed rokiem kosztowała 31,99 zł, teraz według oferty strony internetowej trzeba za nią dać 54,99 zł. Z kolei w ofercie Leroy Merlin najtańsza, 30-centymetrowa sztuczna choinka z szyszkami, kosztowała 10, a teraz 15 zł. Za drzewko, Drzewko o wysokości 90 cm podrożało z kolei o 25 złotych - do 55 złotych.
GUS podaje, że w październiku 2022 roku inflacja CPI w Polsce wyniosła 17,9 proc. Ostatni taki odczyt obserwowany był w 1997 roku.
Następstwa wysokiej inflacji nie są korzystne. Powodują przede wszystkim spadek siły nabywczej pieniądza, co oznacza, że w miarę wzrostu inflacji za to samo wynagrodzenie możemy kupić mniej towarów i usług. Biedniejemy. Wzrost inflacji odczuwają również posiadacze oszczędności.
5 1
Polakom żyje się dobrze....wystarczy posłuchac reklam w radio jaki mamy wspaniały polski rząd który dba o Polaków...o co wiec chodzi...Glapinski Morawiecki Obajtek no i prezes oraz cała jego chciwa świta !!!dzięki Bogu że ich mamy...
3 1
Ale ludziom żyje się dobrze, wyjedź na weekend do jakiegokolwiek turystycznego miasteczka w Polsce i mimo listopada będziesz miał pełno i kto tu nie ma kasy, jak mnie denerwuje to biadolenie Polaków, ciągle mało. Polak - to ciągła maruda i nie umie się cieszyć tym co ma. Za chwilkę będzie hejt, że jest wielu biednych, na pewno są, ale to nie oni tu piszą komentarze i sądzę, że bardziej zadowoleni życia niż ci co mają kupe kasy a ciągle biadolą jak to im źle.
3 0
Drzewa oszalaly, i jak tu się dziwić ludziom.
0 0
Jakie ceny oszalały? Premier pozwolił zbierać chrust i nie wspomniał nic o tym, że nie można tego chrustu trzymać wcześniej w całości w doniczce i ozdabiać.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz