Właścicielka długo błagała ją, by wróciła do domu... Nie pomagały prośby ani groźby. Kolorowa uciekinierka nic sobie nie robiła z nawoływania i nie miała zamiaru opuścić choinki. Miarka się w końcu przebrała i do akcji wkroczyli strażacy. Niestety i oni początkowo byli bezradni.
Chodzi o papugę z gatunku ara, która wykorzystała chwilę nieuwagi gospodarzy i wyleciała przez okno w poszukiwaniu przygód, siadając na gałęzi 12-metrowej choinki. O dobrowolnym powrocie mowy nie było. Wszelkie próby ściągnięcia ptaka spełzły na niczym. Papuga najwyraźniej miała gdzieś nawoływania właścicielki. W końcu kobieta nie wytrzymała i poprosiła o pomoc strażaków. Dyżurny wysłał do Bułakowa zastęp ochotników z Pogorzeli. Ci jednak nie mogli dosięgnąć ptaka, bo ich drabiny okazały się za krótkie. Na miejsce wezwano więc specjalny podnośnik z koszem. - Drzewo było dość wysokie, około 12 metrów i ptaka nie szło zdjąć z drabiny przystawnej. Za pomocą podnośnika udało się złapać papugę - mówił dyżurny KP PSP Gostyń. Akcja zakończyła się sukcesem, bez uszczerbku na zdrowiu strażaków i dla samego ptaka. Podczas zatrzymania papuga nie stawiała oporu, cała i zdrowa wróciła do... klatki.
Fot. Facebook/OSP Pogorzela, fotolia.pl

Nie noszą munduru, rzadko ich widać, ale robią robotę
Józefie śfinty ilu ich tam 😳 co oni tam wszyscy robią? Gostyniaków ubywa a tych nie idzie zliczyć
Pocoażtylu?
21:35, 2026-02-14
Budy od Dody na miejscu! A schronisko zrobiło porządki.
Czy Ty jesteś mądry? Według Twej wypowiedzi , to śmiem wątpić w prawidłowe rozumowanie przez Ciebie. Lepiej nie pisz i lecz się na nogi , bo na brak rozumu nie ma lekarstwa.
Zbyszek
21:29, 2026-02-14
Po tym zderzeniu 20-latek stracił panowanie nad autem
Odwilż la la la, mam nastempójonce pytanie, czy jadowite jest aktywne ( chodzi o MO) cały rok czy tylko sezonowo. I czy jak wejdzie w menopauze( to znaczy nażondy pciowe pżestajom fónkcjonować), to nadal jest jadowite, płemimo niektywnych nażonduf pciowych.
Bronek
21:12, 2026-02-14
Po tym zderzeniu 20-latek stracił panowanie nad autem
Sarna czy łoś, było czy nie było, nie nam osądzać, fakt jest taki że zwierzyna od Gostynia do Leszna przebiega, może koła łowieckie wreszcie zainwestują w siatki w najbardziej uczęszczanych przejściach zanim dojdzie do tragedii .
Vfr
20:48, 2026-02-14
13 9
To teraz wystawic konkretny rachunek.z jakiej racji straz? Nie potrafi upilnowac ptaka? To niech placi.ta biedna straz jezdzi juz do kazdej *%#)!&
5 1
super akcja-a moze papuga nie zyczyla sobie wracac do klatki?-ludzie opanujce swoje zachcianki
7 3
dawno temu marnowali nasze podatki na pokrycie dachu na brzeziu a teraz na papuzke.
8 1
Kto za tą zapłaci?
1 1
halina z gubina
1 0
ty
3 0
Choinki są na Boże Narodzenie
2 0
świat oszalał
6 4
Ludzie opanujcie się...po to między innymi właśnie jest straż tak? żeby pomagać. Jeśli kobieta nie mogła sobie sama poradzić kogo miała poprosić jak nie straż? najważniejsze ze się udało...a nie zaraz zalewać wrogimi komentarzami.
0 0
oj tam zaraz wielkie halo ucieczka z więzienia po prostu...mądrej papużce na pewno lepiej na drzewie niż w klatce i nie raz jeszcze ucieknie mając w nosie włascicielkę ^^
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz