Zamknij
REKLAMA

Nie żyje mężczyzna zaatakowany wczoraj przez osy! Tego nikt nie mógł przewidzieć

11:57, 28.10.2020 | M.S
Skomentuj
REKLAMA

Dramatyczny finał zdarzenia przy Górze Zamkowej w Gostyniu o którym jako jedyni napisaliśmy wczoraj na Gostyn24. Rozjuszone osy zaatakowały pracownika Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej i dotkliwie go pożądliły. O życie mężczyzny przez ponad godzinę walczyła załoga karetki pogotowia. Po udanej reanimacji  został on przewieziony do gostyńskiego szpitala. Niestety dziś nadeszła wiadomość, że zmarł. 

Jak już informowaliśmy wszystko wydarzyło się we wtorek 27 października po godz. 8 na terenie przy Góry Zamkowej. Trzech pracowników gostyńskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej kosiło trawę na Górze Zamkowej. Jeden z nich przypadkiem uszkodził kosiarką gniazdo os. Po chwili nie mógł się opędzić od wściekłych owadów.

- Został pokąsany przez osy. Powiadomił o tym kolegów. Po chwili zasłabł, ułożono go w pozycji bezpiecznej i powiadomiono pogotowie, a następnie w wyniku podjętych czynności trafił do szpitala. Dzisiaj dostaliśmy informację, że zmarł - mówi podkom. Sebastian Myszkiewicz, rzecznik KPP Gostyń.

Wiele wskazuje na to, że dawka jadu okazała się śmiertelna, a 34-letni mieszkaniec Gostynia zmarł w wyniku wstrząsu anafilaktycznego. To jednak wyjaśnić ma postępowanie prowadzone pod nadzorem gostyńskiej prokuratury - Czynności prowadzone są pod kątem narażenia życia albo zdrowia pracownika - mówi podkom. Sebastian Myszkiewicz, rzecznik gostyńskiej policji. - Z informacji, które posiadamy ten człowiek przeszedł odpowiednie przeszkolenie, posiadał odzież ochronną, okulary.  Bardziej należałoby to zdarzenie rozpatrywać pod kątem nieszczęśliwego wypadku, nikt tego nie mógł przewidzieć - podsumował rzecznik KPP Gostyń.

Rodzinie zmarłego, redakcja Gostyn24, składa wyrazy głębokiego współczucia

[ALERT]1603882295125[/ALERT]

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (17)

ZojaZoja

26 1

Bardzo współczuję. Pamiętam 4 lata temu przy rzece w ściętym pniu wierzby było gniazdo szerszeni. Będąc na spacerze z moim rocznym synkiem- wezwalam służby aby się tym zajęły aż strach pomyśleć co by było gdyby nas zaatakowały... Powinna być przeprowadzana kontrola takich miejsc... 12:24, 28.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

:( szkoda:( szkoda

8 0

wczoraj był komentarz że nie przeżył 12:24, 28.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OkOk

3 13

To to byl 12:29, 28.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BhpBhp

4 21

Jaki bhpowiec prowadził szkolenie? Kto ponosi odpowiedzialność za śmiertelny wypadek w pracy? Prosze o rzeczowe odp 12:52, 28.10.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Technik bhp Technik bhp

6 3

O jakim ty szkoleniu mówisz, zabezpieczono dokumentację bhp w tym szkoleń stanowiskowych? Cienko to widzę! 13:03, 28.10.2020


PracodawcaPracodawca

4 1

Pewnie ten "największy" w dosłownym tego słowa znaczeniu, z powiatu gostyńskiego... 13:49, 28.10.2020


asas

32 0

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie... 12:57, 28.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MimiMimi

23 3

A są prowadzone szkolenia bhp - jak reagować na atak pszczół. Nie słyszałam tez żeby były wymagane badania dotyczące uczulenia na jad tych owadów. Ludzie już naprawdę nie przesadzajcie. Zmarł młody człowiek i to jest przykre. 13:15, 28.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Matka PolkaMatka Polka

17 3

Na placu zabaw przy ul wiśniowej były 4 zgłoszenia dotyczące os, straż miejsca odsyłała do straży pożarnej która twierdziła ze nie dysponuje środkami aby je usunąć!!! w efekcie ogrodzili taśma cześć gdzie osy miały gniazdo a one nadal latały! Czy na prawdę musi dojść do tragedii??;(;( 13:55, 28.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

llllllll

6 3

Matko zamiast wydać na piwko albo fajki kup środek ,pewnie strażaki przyjadą

14:41, 28.10.2020


Osy aborcjonistkiOsy aborcjonistki

5 20

Osy nie dały się wyskrobać 15:41, 28.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TojaToja

7 4

Tylko kontrolowane wypalanie wyeliminuje OSY, kleszcze i inne robale. Tylko tak dalej a zeżrą nas żywcem 18:59, 28.10.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

AntyjełopAntyjełop

1 3

Ty kleszczu... 20:39, 28.10.2020


TojaToja

1 3

Ty druciazu haaaaa, yelopie anty, nie odstawiaj lekarstw 23:16, 28.10.2020


RenataRenata

4 3

Czy działania ratownicze na miejscu musiały tak długo trwać? Do szpitala nie było daleko. Czy uczestniczył w nich lekarz czy tylko ratownicy? Bo lekarz ma uprawnienia do podania silniejszych leków, a powód zapaści był oczywisty. 20:47, 28.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Jerzyk Jerzyk

1 0

A może lekarz w tym czasie skrobał czerwone krowy na życzenie 17:59, 30.10.2020


REKLAMA
REKLAMA