Foto: Straż Miejska Gostyń
Nielegalne plakaty, choć często pojawiają się nagle i bez zapowiedzi, szybko stają się widoczne dla służb. W Gostyniu takie działania nie kończą się pobłażaniem, lecz karą finansową i obowiązkiem przywrócenia porządku. Przekonali się tym dwaj mężczyźni, którzy nielegalnie promowali pewne wydarzenie.
Była środa, późny wieczór, gostyńscy strażnicy miejscy zauważyli na ulicach miasta plakaty promujące pewne wydarzenie. Jak przekazał komendant Dominik Gorynia, patrol ustalił, kto za nimi stoi, dlatego podjęto odpowiednie działania.
Okazało się, że 66-letni mieszkaniec województwa śląskiego, nie posiadał zezwolenia z Urzędu Miasta i Gminy Gostyń na umieszczanie plakatów w przestrzeni publicznej, za co został ukarany mandatem karnym w wysokości 250 złotych za czyn z art. 63a Kodeksu Wykroczeń( tj. Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem). Drugi ze sprawców, 21-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego również został ukarany mandatem karnym w kwocie 200 zł. Dodatkowo nałożono na niego 1 punkt karny za czyn z art. 97 Kodeksu Wykroczeń.
- Obaj zostali zobowiązani do usunięcia plakatów - mówił Dominik Gorynia, komendant Straży Miejskiej w Gostyniu.
Komendant podkreślił, że przypomina chodzi o zasady, bo materiałów reklamowych nie wolno umieszczać w przestrzeni publicznej "na własną rękę”. Wymagana jest zgoda zarządcy miejsca lub zezwolenie z urzędu. Brak formalności oznacza mandat i obowiązek natychmiastowego usunięcia nielegalnych ogłoszeń.
::news{"type":"see-also","item":"82478"}
::news{"type":"see-also","item":"82468"}
::news{"type":"see-also","item":"82444"}
::addons{"type":"alert"}