Zamknij
NEWS

Brutalny atak na gostyńskim rynku! Rodzinna impreza zamieniła się w koszmar

mis 15:50, 21.01.2025 Aktualizacja: 20:09, 26.10.2025
Brutalny atak na gostyńskim rynku! Rodzinna impreza zamieniła się... Foto: Nagranie przesłane przez Czytelnika

W sobotni wieczór, na gostyńskim rynku doszło do incydentu, który poruszył wiele osób. Mieszkaniec naszego miasta miał zostać zaatakowany przez obcokrajowców, w wyniku czego doznał poważnych obrażeń twarzy. Obecnie przebywa w szpitalu w Poznaniu, gdzie ma przejść skomplikowaną operację rekonstrukcyjną. Sprawą zajmują się gostyńscy policjanci. Co dotąd zdołali ustalić? Czy ktokolwiek w tej sprawie został zatrzymany?


Poszkodowany 39-letni gostynianin tego wieczoru przebywał na rodzinnej imprezie w jednym z lokali na rynku. Wraz z najbliższymi świętował 40-lecie ślubu swoich rodziców.

- Bawiliśmy się od 17:00 i zamierzaliśmy posiedzieć maksymalnie do 22:00, bo mamy jeszcze małe dzieci - relacjonuje siostra poszkodowanego 39-latka, która zdecydowała się nagłośnić sytuację do jakiej doszło w sobotni wieczór na gostyńskim rynku. - Po godz. 21:00 brat  z moim wujem i kuzynem wyszli przed bar na papierosa i wtedy to się stało - dodaje  kobieta.

Rodzina poszkodowanego twierdzi, że napastnicy, którzy mieli zaatakować mężczyznę, byli obcokrajowcami.

- Podbiegł i napadł na brata, bez powodu... - opowiada kobieta. - Potem wszystko działo się bardzo szybko. Policja. Karetka... - dodała.

Widok zakrwawionego ojca, a później dramatycznych skutków tego co się wydarzyło, miał pozostawić głęboki ślad w psychice dzieci przebywających na rodzinnej imprezie.

– Dzieci, nie były świadkami tego, co się stało, ale do dziś są w ogromnym szoku. Z trudem opowiadają o tym, co widziały, i boją się wychodzić, boją się o tatę, który został tak uderzony. Podobnie cała nasza rodzina jest zdruzgotana tym, co się wydarzyło. To nie powinno się zdarzyć – mówi siostra poszkodowanego.


Z relacji siostry 39-latka wynika, że został on brutalnie uderzony, prawdopodobnie kastetem albo kamieniem – co spowodowało poważne obrażenia twarzy.

- Brat ma złamaną kość jarzmową, odłamki kości muszą być usunięte chirurgicznie. Nie ma czucia w twarzy. Lekarze podkreślają, że obrażenia są bardzo poważne. Nie możemy zostawić tej sprawy, bo kolejna taka sytuacja może skończyć się jeszcze gorzej – mówiła siostra poszkodowanego, która zdecydowała się opowiedzieć o zdarzeniu.

Dramat, który rozegrał się na oczach bliskich, odbił się szerokim echem również wśród lokalnej społeczności. Wiele osób nie może uwierzyć, że w centrum miasta mogło dojść do tak brutalnego ataku. Do naszej redakcji dotarło też kilka nagrań z samego incydentu. 


Jak twierdzą członkowie rodziny,  funkcjonariusze początkowo przyjechali na miejsce zdarzenia, ale ograniczyli się tylko do wylegitymowania uczestników zajścia.

– Napastnicy zostali puszczeni wolno, jakby nic się nie stało. Tymczasem mój brat trafił karetką do szpitala z poważnymi obrażeniami. Czy tak powinna wyglądać reakcja policji? – pyta siostra poszkodowanego. - Możemy należy wrócić pamięcią do zdarzenia w Śremie. Na plaży doszło do krwawej bójki z użyciem ostrych przedmiotów. Dobrze, że tutaj tak się nie skończyło - dodała.

W pobliżu miejsca zdarzenia znajduje się kilka kamer monitoringu. Rodzina poszkodowanego liczy, że nagrania pomogą w wyjaśnieniu przebiegu zdarzenia.

– Mamy nadzieję, że policja zabezpieczy nagrania i dokładnie przeanalizuje, co się stało – dodaje siostra 39-latka.


Co ustaliła policja?

Rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu potwierdziła, że na rynku interweniowali funkcjonariusze. Przekazała też, że dziś 21 stycznia, doszło też do zatrzymania 29-letniego obywatela Gruzji.

- Około godziny 22:00, otrzymaliśmy zgłoszenie o incydencie na Rynku w Gostyniu, w pobliżu jednego z lokali gastronomicznych. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, doszło tam do wymiany zdań między dwoma grupami dorosłych osób. W trakcie eskalacji konfliktu 29-letni obywatel Gruzji uderzył mieszkańca Gostynia w twarz - informuje podkom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.

- Osoby obecne na miejscu próbowały zapobiec dalszemu rozwojowi sytuacji. Pokrzywdzony został przetransportowany do szpitala z widocznymi obrażeniami twarzy - z zasinieniem. Policjanci Wydziału Kryminalnego prowadzą czynności w sprawie. Na chwilę obecną nie mamy dokładnych informacji dotyczących obrażeń ciała pokrzywdzonego ani możliwości przyjęcia od niego zawiadomienia. 29-letni obywatel Gruzji został zatrzymany, a sprawa jest prowadzona pod kątem uszkodzenia ciała - dodała rzecznik gostyńskiej policji.


Dramatyczne wydarzenia na rynku wywołały szeroką dyskusję wśród mieszkańców Gostynia. W mediach społecznościowych pojawiły się zarówno wyrazy wsparcia dla poszkodowanego i jego rodziny, jak i pytania o bezpieczeństwo w centrum miasta. 

– To nie pierwszy raz, gdy na rynku dochodzi do bójek i zamieszek. Ci sami Gruzini wcześniej też robili "dym". Latali po rynku i zaczepiali dziewczyny – pisze jeden z mieszkańców na lokalnej grupie dyskusyjnej.

Inni zwracają uwagę na potrzebę zwiększenia liczby patroli w rejonie rynku, zwłaszcza w weekendowe wieczory, kiedy w centrum miasta gromadzą się spore grupy osób.


Dla rodziny poszkodowanego mężczyzny najważniejsze jest, by sprawa została dokładnie wyjaśniona, a sprawcy ponieśli konsekwencje.

– Nie szukamy zemsty. Chcemy tylko, żeby winni odpowiedzieli za to, co zrobili. Mój brat cierpi, a my boimy się, że bez nagłośnienia sprawy wszystko zostanie zamiecione pod dywan – podkreśla Paulina.


 

[ZT]76032[/ZT]

[ZT]75968[/ZT]

[ZT]75957[/ZT]

[ALERT]1737453253115[/ALERT]

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!
(mis)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

0%