Skończyło się na strachu i zamieszaniu. Przed południem biały dym pojawił się w domu jednorodzinnym w Poniecu. Okazało się, że to robota pracowników wodociągów, którzy sprawdzali szczelność instalacji. Nie powiadomili jednak o tym mieszkańców.
Do zdarzenia doszło po godz. 10. w budynku przy ul. Gostyńska Szosa w Poniecu. Biały dym pojawił się najpierw w piwnicy, a potem na kolejnych pietrach obiektu. - Okazało się, że pracownicy wodociągów sprawdzali szczelność instalacji kanalizacyjnej i przez to z rur wydobywał się biały dym, który przedostał się na mieszkanie - mówi asp. Bartłomiej Gościniak, dyżurny operacyjny KP PSP Gostyń. - Mieszkańcy nie byli wcześniej informowani o takich działaniach - dodaje dyżurny KP PSP Gostyń. Lokatorzy opuścili bezpiecznie dom jeszcze przed przyjazdem strażaków. Do akcji skierowano dwa zastępy - PSP Gostyń i OSP Poniec.
[ALERT]1573208633364[/ALERT]
Krobia tak łatwo się nie poddaje! W pakiecie oferują..
wybódujcie zaklady pracy to ludzie beda
vv
21:44, 2026-01-02
Te sklepy zna każdy, a jego nazwisko od lat rządzi ...
Gratulacje dla pana Biernackiego.
Mack
21:24, 2026-01-02
Policzyli co do metra. Miejsca nie starczy dla każdego
W klasztorze są tzw katakumby. Przechowują tam zmarłych księży w trumnach. W razie wojny możnaby pochować ich w ziemi i miejsce na schron idealne. Ale czy braciszkowie się zgodzą wpuścić zwykły lud? A powinni bo przy budowie klasztoru zginęły zapewne setki jak nie tysiące zwykłych ludzi.
Antykler
21:22, 2026-01-02
Od kilku dni słychać wystrzały. Czy ktoś to wreszcie
Ludzie czy wam wy juz naprawdę nie macie co robić 2 dni po sylwestrze a wy nadal strzelacie , przed sylwestrem 2 tygodnie tez strzelanie opanujcie sie jak wam mało jest to na Ukrainę tam sie rozerwiecie i postrzelacie sobie przynajmniej dobry uczynek zrobicie a nie ludzi i zwierzęta będziecie straszyć , normalnie jakaś patola , nie rozumiem ze policja nic z tym nie robi , masakra jakaś
Roman
20:29, 2026-01-02
10 1
No bo sie nie iformuje b ci na lewo podlaczeni sciekami dodeszczowki by mogli uniknac kary
6 2
Naucz się pisać kolego potem komentuj
2 4
IQ niektórych komentujących artykuły przyprawia mnie o mdłości
2 0
Skoro zadymiali to mają chyba jakieś podejrzenia, że ktoś ma przyłączoną kanalizacje deszczową do sanitarnej. Czyż nie? Jeżeli w tym momencie mieszkańcy zostaliby odpowiednio wcześniej powiadomieni o zadymianiu, mogliby bez problemu zatkać takie połączenia i uniknąć wykrycia przez pracowników nieprawidłowości. Skoro jeden z drugim ma podłączony dach lub utwardzony plac z kostki i wpuszcza wodę do kanalizy to co się dziwicie potem, że za kowalskiego płacą pozostali w cenie ścieków?? Ale i tak potem wielkie lamenty, że ścieki są drogie,że przesadzają z tą ceną itp. Ja tam popieram karać karać jeszcze raz karać..
3 2
Ten dym stąd, że papieża wybierali.