Czterdziestoletni obywatel Polski mieszkający na stałe w Irlandii narobił sobie kłopotów przejeżdżając przez powiat gostyński. Pędził przez Podrzecze Mini Cooperem ponad 100 km/h. Nie tylko stracił prawo jazdy, ale zapłacił również kilkuset złotowy mandat.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Gostyniu zatrzymali w sobotę 3 sierpnia (o godz. 12:10) do kontroli drogowej kierowcę Mini Coopera. Za kierownicą siedział Polak na stałe mieszkający w Irlandii, który pędził przez miejscowość Podrzecze (gmina Piaski) z prędkością 103 km/h, przekraczając dozwoloną w obszarze zabudowanym prędkość o 53 km/h. - 40-latek stracił uprawnienia na trzy miesiące, został również ukarany mandatem gotówkowym w wysokości 400 złotych - poinformował asp. Adrian Polerowicz, naczelnik gostyńskiej drogówki. - Nie tłumaczył się w żaden sposób, nie protestował - dodaje naczelnik Wydziału ruchu Drogowego KPP w Gostyniu. Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość jest przyczyną wielu wypadków drogowych.
Służby potwierdzają ciężki wypadek przy pracy...
Ludzie wykonują różne zawody, niektórzy są bardzo ze swojej pracy zadowoleni wręcz dumni, nie będę pisał bo nie wypada. Ale słyszałem różne teksty na przykład ja to robię 30 lat co mnie będziesz uczył.
Bronek
01:02, 2026-02-17
Służby potwierdzają ciężki wypadek przy pracy...
Owa firma to wielkie nieporozumienie, normy nadludzkie, ludzie wyrywają sobie flaki aby ogarnąć ten syf a pracownicy biurowi na obiadek w czasie pracy siesta od zarządu... Na Panelach brygadzisci po kilku stoją przy biurku i patrzą jak kobiety *%#)!& Są dni, że naprawdę jest ciężko to mało powiedziane, a te czerwone gwiazdy stoją i patrzą się z koordynatorami ... Obłuda sięga zenitu. Ta firma przekształciła się w karykaturę tego co było kiedyś, żal tylko ludzi...
Wabiś
23:46, 2026-02-16
Służby potwierdzają ciężki wypadek przy pracy...
La la la , do pracy w fabryce to idą tacy, co do milicji nawet się nie nadają, nikt mądry na cztery zmiany nie pracuje. Ja widziałem jak jeden Lesio odrabiał za Biedronką na drodze do cukrowni,ledwo szipe udźwignął a pilnowała go cała zmiana spasionej straży miejskiej takiego widoku nie było nawet w PRL. W mops pełno po zapomogi, a śniegu nie ma komu z chodników posprzątać.
Bronek
21:47, 2026-02-16
BMW na PGS i szalona jazda po chodniku w Poznaniu.
Czym się podniecacie. Nie ma obowiązku zmiany tablic przy sprzedaży auta. Być może jechał poznaniak tylko tablice PGS. Oto poziom intelektualny dziennikarzy gostyń24.
Ic3k
21:27, 2026-02-16
21 2
Przejedziesz cala europe i cisza :) pojedziesz przez gostyn zawsze kontrola :???
11 3
Może i masz rację. Ale z artykułu wynika, że ta kontrola miała dość "mocny" powód.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz