W ciągu zaledwie kilku dni strażacy kolejny raz interweniowali na łąkach tuż za Górą Zamkową. Dziś znów paliła się tam sucha trawa. Czy powodem tego jest wadliwa linia energetycznej? A może to celowe działanie człowieka? Tego na razie nie wiadomo.
Dziś kilka minut po godz. 14 gostyńscy strażacy zostali skierowani do pożaru, jaki powstał na łąkach znajdujących się za ul. Ogrodową w Gostyniu. Paliła się sucha trawa, po raz drugi w tym samym miejscu. - Na szczęście bez strat - mówi asp. sztab. Przemysław Janicki, dowódca KP PSP Gostyń. - Być może jest to efektem iskrzenia z tej linii energetycznej lub celowa działalność człowieka, ale nikogo tutaj nie widać - wyjaśnia dowódca akcji. Żeby ugasić pogorzelisko, strażacy wjechali jednym z aut na łąki. Z uwagi na zły stan drewnianego mostka musieli jechać okrężną drogą - od strony drogi powiatowej Gostyń - Pępowo.
1 1
od lat tam dudni !
5 0
Ten mostek przydałoby się naprawić zanim coś się stanie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz