Na ból w klatce piersiowej skarżył się kierowca citroena, który na trasie Piaski - Grabonóg uderzył w drzewo. Jechał sam. Policjantom tłumaczył, że próbował uniknąć zderzenia z psem goniącym zająca.
Do zdarzenia doszło dziś około godz. 13:30 na łuku trasy Piaski - Grabonóg. Samochód osobowy marki Citroen Picasso, którym jechał tylko kierowca, uderzył czołowo w przydrożne drzewo. - Według oświadczenia kierującego, gdy jechał z miejscowości Piaski w kierunku Grabonoga, nagle z lewej strony drogi na jezdnię wbiegł pies, który gonił zająca. W celu uniknięcia potrącenia psa skręcił gwałtownie na prawe pobocze i uderzył w drzewo - wyjaśnia wstępne okoliczności zdarzenia st. sierż. Rafał Łagoda z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Gostyniu. Poszkodowany kierowca skarżył się na bóle w klatce piersiowej, dlatego na miejsce wezwano karetkę pogotowia.
Mają być rozrzucone po całej gminie. Ważna decyzja...
Niestety użytecznych idiotów nigdy zbyt wielu. Jest to niestabilna energia i to nie jedyny problem. Ci, co mieszkają 600 metrów od nich doskonale wiedzą, jaki to kłopot.
ADAŚ
18:57, 2025-08-30
18-latek w Oplu staranował kolarza! Ma poważne ...
Czyżby słynny Kacperek z Opla znów coś zmajstrował..
Alan
17:51, 2025-08-30
Od października na paragonie pojawi się dodatkowa...
Euroszaleństwo!!! Trzymać się za portfele. Precz z UE.
euro
16:56, 2025-08-30
Bestialstwo! Postrzelony bocian znaleziony w Podrzeczu
Wiatraki i tak załatwią bociany. Kwestia czasu. Śmigła poruszają się z prędkością 150 km/h i ptaki nie mają szans.
ale
16:52, 2025-08-30
6 2
Sprawdzcie mu smartfona w czym rył jak prowadził, to istna plaga z tym kałem albo dzwonią albo SMS a mistrzowie fejsa sprawdzają
4 2
"pies, który gonił zająca" dobre????????