Niebezpieczne zdarzenie na krajowej "dwunastce", tuż przed obwodnicą Borku Wlkp. Dostawczy iveco przewożący mundury amerykańskich żołnierzy uderzył w ciągnik rolniczy. Do kolizji doszło w momencie, gdy traktorzysta zaczął skręcać w lewo.
Wszystko wydarzyło się około godz. 9:00 na prostym odcinku drogi, tuż przed zjazdem na obwodnicę Borku Wlkp. Kierowca busa próbował wyprzedzać ciągnik rolniczy, który w tym samym czasie zaczął skręcać w drogę prowadzącą na Strumiany. - Kierujący samochodem dostawczym marki Iveco 57-letni mieszkaniec powiatu sierpeckiego na oznakowanym skrzyżowaniu nie zachował szczególnej ostrożności i podczas wyprzedzania i doprowadził do bocznego zderzenia ze skręcającym w lewo ciągnikiem rolniczym wraz z rozrzutnikiem, którym kierował 19-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego. Po zderzeniu pojazdy wjechały do rowu - mówi sierż. Katarzyna Ptak, z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Gostyniu.
Kierowca iveco na miejscu zdarzenia tłumaczył, że nie widział, aby traktorzysta miał włączony kierunkowskaz. - Nie widziałem tego kierunkowskazu. Złożył mi się przed samym nosem. Nie jechałem szybko, pewnie tylko dlatego nic nikomu się nie stało - mówił kierowca dostawczego iveco, który jechał w kierunku Leszna, a dalej do Żagania, gdzie miał dostarczyć mundury amerykańskich żołnierzy.
Zdaniem funkcjonariuszy gostyńskiej drogówki takie tłumaczenie nie usprawiedliwia kierowcy dostawczaka. - Jest tutaj podwójna linia ciągła, skrzyżowanie. Kierowca iveco nie miał prawa wyprzedzać tego ciągnika - mówi sierż. Katarzyna Ptak z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Gostyniu. Uczestnicy kolizji byli trzeźwi. Sprawcę kolizji, 57-letniego kierowcę iveco, ukarano mandatem karnym.
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
Znowu pełno obrońców piesków którzy w realnym świecie nic dla nich nie zrobili
Obserwator
17:59, 2026-01-30
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
Miastowi w bestialski sposób bez skrupułów porzucają małe pieski i kotki w lesie twierdząc że tam im będzie lepiej a żadna ustawa nie zakazuje trzymania psa na łańcuchu
Prosto w oczy.
17:57, 2026-01-30
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
Zmienić, karać nagminnie tak, żeby bolało, jak te biedne psiaki. Sąsiedzi niech wreszcie oczy otworzą, a nie teksty typu nie widziałem, nie słyszałem, albo może sąsiad zgłosi. A ilu ceaniaków udaje, że dba o psa i kity wciska. Fotki czy filmiki z psiakami kręcą, na fb wstawiają buźki, całuski, ochy achy, a później szara rzeczywistość, czyli pies w budzie, kiedy mróz czy upał, zdawkowe jedzenie czy woda, albo w ogóle, zero zainteresowania, jakiejkolwiek empatii, wspólnego spędzania czasu, spacerów czy zabawy. O biciu nie wspomnę. Pies nie jest obowiązkiem. Nie chcesz, nie stać Cię, nie potrafisz zająć się nim, to go nie miej. Karać i jeszcze raz karać.
Prawo
17:50, 2026-01-30
Znikają drzewa przy drodze w stronę Gostynia. Dlaczego?
Wycięli cały las a po drugiej stronie niechca wyciąć paru drzew pod ścieżkę rowerowa
Xxx
16:32, 2026-01-30
4 0
Nie wyprzedzajmy na podwójnej ciągłej.
0 0
To wszystko jeszcze zależy od pogody i ładunku , ten z mundurami amerykańskimi miał pierszeństwo przed gnojarką z pewnością
3 10
Czy bamber miał prawo zanieczyścić jezdnie? Dlaczego to zrobił? Czy posprzątał po sobie, czy został ukarany mandatem z art. 91. KW?
3 0
nie obrażaj rolników prostaku
0 1
Dobrze że jest jeszcze ciepł i amerykańce w gaciach teraz przez ten traktor będa chodzića jak ktoś kraj w tym czasie napadnie to kuźwa co
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz