Nad Jeziorem Grzymisławskim w Śremie doszło w sobotę rano do tragedii. Z wody wyciągnięto około 70-letnią kobietę, której mimo reanimacji nie udało się uratować. Najpierw próbowali pomagać świadkowie, później strażacy i ratownicy medyczni. Nie udało się. Przyczyny oraz okoliczności śmierci kobiety będzie wyjaśniać policja pod nadzorem prokuratury.
Jak informują dziennikarze TV Relax ze Śremu, do zdarzenia doszło w sobotę 20 czerwca, około godziny 7.00. Służby otrzymały wówczas zgłoszenie o osobie znajdującej się w wodzie. Na miejsce skierowano trzy zastępy JRG Śrem oraz dwa zastępy OSP Żabno. Strażacy przyjechali z łodziami ratowniczymi.
Z relacji dziennikarze TV Relax wynika, że kobieta weszła do wody od strony Nochowa. Zauważył ją wędkarz. Po chwili zobaczył, że dryfuje na powierzchni głową w dół, więc wszedł do jeziora i wyciągnął ją na brzeg w rejonie lasku przy plaży miejskiej. Rozpoczęła się walka o jej życie. Resuscytację krążeniowo-oddechową podjęli najpierw świadkowie, a po przyjeździe służb kontynuowali ją strażacy i zespół ratownictwa medycznego. Mimo tych działań kobiety nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon.
Przyczyny i okoliczności tragedii będą wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratury.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"94388"}
::news{"type":"see-also","item":"94391"}
::news{"type":"see-also","item":"94396"}
512:48, 20.06.2026
Przyczyny badają piszecie, myślicie ze znajdą..... A szczepione czka była?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz